Alves: Widzieć Real na pierwszym miejscu to okropne uczucie

Looky

23 marca 2010, 16:01

36 komentarzy
W wywiadzie dla programu "La Graderia" emitowanym w Ona FM, Dani Alves komplementował Leo Messiego, przeżywającego w ostatnich tygodni prawdziwą eksplozję formy. "Skończyły nam się przymiotniki mogące opisać Messiego. Ale jeśli musiałbym jakiegoś użyć, byłby to nadprzyrodzony", skomentował Brazylijczyk.

Alves zapewnił, że podczas swojej kariery nie widział gracza czyniącego większą różnicę. Docenił, iż Argentyńczyk "oddał" rzut karny Ibrahimoviciowi, co jego zdaniem czyni go "jeszcze większym piłkarzem". Dani uważa, że różnica w grze Messiego z Barçy i reprezentacji jest zauważalna, bowiem "z całym szacunkiem, ale piłkarzy Argentyny nie powinniśmy porównywać z tymi z Barcelony. Nie ma płaszczyzny do porównania".

Brazylijczyk ponownie dał do zrozumienia, iż nie widzi w Realu Madryt prawdziwego lidera la Liga: "To okropne uczucie widzieć ich na pierwszym miejscu. To niepoprawna kolejność, która sugeruje, że z nami wygrali w bezpośrednim meczu".

Alves odniósł się też do finału Ligi Mistrzów, który 22 maja rozegrany zostanie na Bernabeu i na pewno zabraknie tam Realu: "Jeśli finał rozgrywany byłby na Camp Nou i nas by tam zabrakło, bylibyśmy rozczarowani. Myślę, że fakt, iż Barça wciąż walczy w tych rozgrywkach, jest dla nich frustrujący". "Ich pragnieniem jest, aby nas wyeliminowali i chcemy, by to pragnienie trwało do samego końca, bowiem to sprawi, że nadal będą cierpieć", dodał.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (36)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze