Ibra: Nie wiem co jeszcze muszę udowodnić
Zlatan Ibrahimović jest zdeterminowany, aby kontynuować dobrą passę strzelecką dla FC Barcelony w dzisiejszym meczu przeciwko Arsenalowi Londyn. Ma również nadzieję na powiększenie swoich strzeleckich osiągnięć przeciwko angielskim klubom.
Szwedzki napastnik zaprzeczył również opiniom że falą krytyki, jaka na niego spadła, miała na niego negatywny wpływ. Powiedział, iż takie rzeczy motywują go tylko, aby być coraz lepszym: "Rozegrałem 5 fantastycznych sezonów we Włoszech, wcześniej grając w Holandii. Ludzie, którzy interesują się piłką znają moje możliwości, wiedzą kim jestem i nie uważam, abym musiał każdemu to demonstrować".
"Mam na swoim koncie 6 ligowych tytułów i nie wiem co muszę jeszcze zrobić, aby udowodnić wszystkim swoje umiejętności. Przyjechałem do Hiszpanii, aby zdobyć ważniejsze trofea i rozwinąć się jeszcze bardziej. Jeśli ludzie zaczynają cię krytykować dowiadujesz się o tym, mimo że nie czytasz prasy, jednak najważniejszą krytyką jest dla mnie ta, którą sam sobie narzucam. Na ten moment moja forma jest dobra mimo problemów jakie miałem. Nie uważam, abym pokazał się z najlepszej strony podczas dotychczasowych meczów jakie rozegrałem przeciwko drużynom z Premier League. Ostatni taki mecz rozegrałem w barwach Interu przeciwko Manchesterowi United i wiem, że włoskim ekipom zawsze ciężej gra się przeciwko wyspiarzom."
Napastnik Barcelony powiedział również, że podoba mu się styl gry Arsenalu: "Osobiście podoba mi się styl gry jaki prezentuje Arsenal. Mają w składzie wielu młodych, utalentowanych zawodników, grają naprawdę atrakcyjny dla oka futbol i dodatkowo posiadają trenera, który jest z nimi już od długiego czasu".
Andrés Iniesta ze względu na kontuzję nie zagra w dzisiejszym pojedynku i według Szweda jego brak będzie zauważalny ale nie decydujący: "Andrés jest dla nas bardzo ważny. Wnosi do zespołu znakomitą równowagę. Ale Barça to zespół, który nie polega tylko na jednym zawodniku. Gramy, aby zwyciężać i będziemy to kontynuować."
Lionel Messi uważany jest za tego, który w pojedynkę może rozstrzygnąć losy meczu. Ibrahimović jest ogromnym fanem Argentyńczyka: "To znakomity piłkarz. Jest jeszcze bardzo młody i przed nim wielka przyszłość. Mam nadzieję, że utrzyma poziom, który prezentuje teraz i jednocześnie nie straci motywacji. To dla niego największe wyzwanie ponieważ ma dopiero 22 lata".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Szwedzki napastnik zaprzeczył również opiniom że falą krytyki, jaka na niego spadła, miała na niego negatywny wpływ. Powiedział, iż takie rzeczy motywują go tylko, aby być coraz lepszym: "Rozegrałem 5 fantastycznych sezonów we Włoszech, wcześniej grając w Holandii. Ludzie, którzy interesują się piłką znają moje możliwości, wiedzą kim jestem i nie uważam, abym musiał każdemu to demonstrować".
"Mam na swoim koncie 6 ligowych tytułów i nie wiem co muszę jeszcze zrobić, aby udowodnić wszystkim swoje umiejętności. Przyjechałem do Hiszpanii, aby zdobyć ważniejsze trofea i rozwinąć się jeszcze bardziej. Jeśli ludzie zaczynają cię krytykować dowiadujesz się o tym, mimo że nie czytasz prasy, jednak najważniejszą krytyką jest dla mnie ta, którą sam sobie narzucam. Na ten moment moja forma jest dobra mimo problemów jakie miałem. Nie uważam, abym pokazał się z najlepszej strony podczas dotychczasowych meczów jakie rozegrałem przeciwko drużynom z Premier League. Ostatni taki mecz rozegrałem w barwach Interu przeciwko Manchesterowi United i wiem, że włoskim ekipom zawsze ciężej gra się przeciwko wyspiarzom."
Napastnik Barcelony powiedział również, że podoba mu się styl gry Arsenalu: "Osobiście podoba mi się styl gry jaki prezentuje Arsenal. Mają w składzie wielu młodych, utalentowanych zawodników, grają naprawdę atrakcyjny dla oka futbol i dodatkowo posiadają trenera, który jest z nimi już od długiego czasu".
Andrés Iniesta ze względu na kontuzję nie zagra w dzisiejszym pojedynku i według Szweda jego brak będzie zauważalny ale nie decydujący: "Andrés jest dla nas bardzo ważny. Wnosi do zespołu znakomitą równowagę. Ale Barça to zespół, który nie polega tylko na jednym zawodniku. Gramy, aby zwyciężać i będziemy to kontynuować."
Lionel Messi uważany jest za tego, który w pojedynkę może rozstrzygnąć losy meczu. Ibrahimović jest ogromnym fanem Argentyńczyka: "To znakomity piłkarz. Jest jeszcze bardzo młody i przed nim wielka przyszłość. Mam nadzieję, że utrzyma poziom, który prezentuje teraz i jednocześnie nie straci motywacji. To dla niego największe wyzwanie ponieważ ma dopiero 22 lata".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)