Nowy recital Valdésa
Victor Valdés pokazuje tak świetną postawę na boisku, że brak powołania na Mundial byłby ogromną niesprawiedliwością. Wczoraj bramkarz pokazał na Santiago Bernabéu kolejny raz, że jest bardziej niż oczywiste, że jego forma jest lepsza od Ikera Casillasa, bramkarza Realu i reprezentacji Hiszpanii. Wystarczy przypomnieć jak wczoraj w fenomenalny sposób bronił uderzenia Higuaína, Ronaldo czy Van der Vaarta.
Kilka dni temu w wywiadzie dla El Periódico de Catalunya Valdés zaznaczył, że w zeszłym sezonie schodził po Gran Derbi ze spuszczoną głową, ponieważ wpuścił dwie bramki. Wczoraj bramkarz mógł opuścił Bernabéu usatysfakcjonowany, ponieważ dzięki jego interwencjom Real, który teoretycznie ma na swoim koncie najwięcej goli w lidze, nie zdołał strzelić ani jednego gola. Nietknięta bramka Valdésa staje się już zwyczajem. W tym sezonie bramkarz ma na swoim koncie 17 spotkań w La Liga podczas których nie padła ani jedna bramka dla rywala.
[źródło: Sport]
Kilka dni temu w wywiadzie dla El Periódico de Catalunya Valdés zaznaczył, że w zeszłym sezonie schodził po Gran Derbi ze spuszczoną głową, ponieważ wpuścił dwie bramki. Wczoraj bramkarz mógł opuścił Bernabéu usatysfakcjonowany, ponieważ dzięki jego interwencjom Real, który teoretycznie ma na swoim koncie najwięcej goli w lidze, nie zdołał strzelić ani jednego gola. Nietknięta bramka Valdésa staje się już zwyczajem. W tym sezonie bramkarz ma na swoim koncie 17 spotkań w La Liga podczas których nie padła ani jedna bramka dla rywala.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)