Eto'o: Nie będę świętował jeśli strzelę na Camp Nou
W przyszłym tygodniu drogi Barçy i Eto'o ponownie się skrzyżują. Były zawodnik Barcelony, obecnie grający w Interze, zmierzy się ze drużyną, w której grał pięć lat.
Eto'o podkreślił: "Aktualnie Barça jest niepokonana, ale zobaczymy co będzie we wtorek." Przed mikrofonami włoskiej prasy zapewnił również, że jeśli strzeli gola na Camp Nou, nie będzie tego świętował przez szacunek dla fanów, którzy zawsze okazywali mu sympatię podczas jego gry w Barcelonie.
"Czy będę się cieszył z gola którego strzelę Barcelonie? Jeśli strzelę na San Siro to tak, ale jeśli na Camp Nou, to nie zrobię tego", wyjaśnił. Kameruńczyk nie zapomina swojej przeszłości, ani świetnej formy jaką prezentuje drużyna Pepa Guardioli w ostatnich miesiącach.
"Wszyscy myślą, że jest prawie niemożliwym pokonać Barcelonę, ale życie ma swój tor i każdy dzień jest inny. Nikt nie wie co się wydarzy, także pozostaje nam marzyć i czekać na mecz", ocenił piłkarz.
[źródło: Sport]
Eto'o podkreślił: "Aktualnie Barça jest niepokonana, ale zobaczymy co będzie we wtorek." Przed mikrofonami włoskiej prasy zapewnił również, że jeśli strzeli gola na Camp Nou, nie będzie tego świętował przez szacunek dla fanów, którzy zawsze okazywali mu sympatię podczas jego gry w Barcelonie.
"Czy będę się cieszył z gola którego strzelę Barcelonie? Jeśli strzelę na San Siro to tak, ale jeśli na Camp Nou, to nie zrobię tego", wyjaśnił. Kameruńczyk nie zapomina swojej przeszłości, ani świetnej formy jaką prezentuje drużyna Pepa Guardioli w ostatnich miesiącach.
"Wszyscy myślą, że jest prawie niemożliwym pokonać Barcelonę, ale życie ma swój tor i każdy dzień jest inny. Nikt nie wie co się wydarzy, także pozostaje nam marzyć i czekać na mecz", ocenił piłkarz.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (55)