Arszawin: Gra w Barcelonie byłaby punktem kulminacyjnym mojej kariery

Choder

27 kwietnia 2010, 17:23

14 komentarzy
Piłkarz reprezentacji Rosji nigdy nie ukrywał swojej sympatii do FC Barcelony i jak sam przyznaje, marzy o grze w klubie z Camp Nou.

Andriej Arszawin od dawna marzy o byciu jedną z gwiazd Dumy Katalonii i choć teraz jest zawodnikiem Arsenalu, nie ukrywa, że jego celem jest gra w Barcelonie.

"Choćby jeden sezon w Barcelonie byłby punktem kulminacyjnym mojej kariery", skomentował gwiazdor Kanonierów.

Zawodnik z podziwem wypowiada się o futbolu prezentowanym przez podopiecznych Guardioli, jednocześnie z rozgoryczeniem wspomina lanie, jakie sprawiła Barcelona drużynie Wengera.

"Barcelona to najlepszy klub na świecie i naprawdę podoba mi się ich gra, ale po spotkaniu z Arsenalem, cała ta radość przerodziła się w koszmar", przyznał Arszawin.

Dla reprezentanta Rosji, "Barcelona to klub lepszy, niż wszystkie pozostałe". Zapytany o rewanżowe spotkanie Barçy z Interem Mediolan, piłkarz komplementuje szkoleniowca włoskiej drużyny: "Mourinho to geniusz".

Zawodnik Arsenalu nie miał problemu z odpowiedzią na pytanie o trzech najlepszych trenerów na świecie. Jednym tchem Arszawin wymienił Capello, Mourinho i Hiddinka: "Gdybym mógł wybrać selekcjonera reprezentacji Rosji, postawiłbym na kogoś z nich", odpowiedział.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze