Abidal nadal poza składem
Mimo że lewy obrońca Barçy, Eric Abidal, trenuje z resztą drużyny, nadal nie otrzymał od sztabu medycznego oficjalnej zgody na grę.
Francuz nie powrócił jeszcze do swojej optymalnej formy i pomimo wspólnych treningów z resztą drużyny, wiemy na pewno, że nie zagra w dzisiejszym meczu z Villarreal. Sytuacja zaczyna być niepokojąca, ponieważ Abidal to kluczowy zawodnik w składzie Guardioli. Na szczęście, zastępca Francuza, Maxwell, spisuje się na boisku całkiem nieźle.
"Abidal nie czuje się jeszcze dobrze", skomentował Pep na konferencji prasowej, zapytany o zdrowie Francuza. "Eric nadal odczuwa pewien dyskomfort. Musimy czekać i obserwować rozwój sytuacji", dodał.
Przypomnijmy, że Abidal pauzował w ostatnim ligowym meczu z Xerez wskutek ostrego bólu w pachwinie.
Francuz już wcześniej miał kilka tygodni przerwy po tym, jak odczuwał problemy z mięśniem przywodziciela lewej nogi. Wystarczyły mu jednak dwa tygodnie rekonwalescencji, aby powrócić na boisko na wyjazdowy mecz z Interem Mediolan.
Mięsień przywodziciela dokuczał Abidalowi już od dłuższego czasu. Owe dwa tygodnie odpoczynku okazały się nie być wystarczające do całkowitego wyleczenia. Abidal w dalszym ciągu odczuwa problemy i nie czuje się na siłach, żeby wybiec na boisko. Na chwilę obecną, tylko Abidal i Iniesta są poza składem z powodu swoich urazów. Nie pozostaje więc nic innego, jak czekać i mieć nadzieję, że Francuz wkrótce będzie gotowy do gry. Oby już na wtorkowy mecz z Tenerife.
[źródło: Sport]
Francuz nie powrócił jeszcze do swojej optymalnej formy i pomimo wspólnych treningów z resztą drużyny, wiemy na pewno, że nie zagra w dzisiejszym meczu z Villarreal. Sytuacja zaczyna być niepokojąca, ponieważ Abidal to kluczowy zawodnik w składzie Guardioli. Na szczęście, zastępca Francuza, Maxwell, spisuje się na boisku całkiem nieźle.
"Abidal nie czuje się jeszcze dobrze", skomentował Pep na konferencji prasowej, zapytany o zdrowie Francuza. "Eric nadal odczuwa pewien dyskomfort. Musimy czekać i obserwować rozwój sytuacji", dodał.
Przypomnijmy, że Abidal pauzował w ostatnim ligowym meczu z Xerez wskutek ostrego bólu w pachwinie.
Francuz już wcześniej miał kilka tygodni przerwy po tym, jak odczuwał problemy z mięśniem przywodziciela lewej nogi. Wystarczyły mu jednak dwa tygodnie rekonwalescencji, aby powrócić na boisko na wyjazdowy mecz z Interem Mediolan.
Mięsień przywodziciela dokuczał Abidalowi już od dłuższego czasu. Owe dwa tygodnie odpoczynku okazały się nie być wystarczające do całkowitego wyleczenia. Abidal w dalszym ciągu odczuwa problemy i nie czuje się na siłach, żeby wybiec na boisko. Na chwilę obecną, tylko Abidal i Iniesta są poza składem z powodu swoich urazów. Nie pozostaje więc nic innego, jak czekać i mieć nadzieję, że Francuz wkrótce będzie gotowy do gry. Oby już na wtorkowy mecz z Tenerife.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)