Hiszpania mistrzem świata, Iniesta bohaterem!

IceMan

11 lipca 2010, 23:28

175 komentarzy
Reprezentacja Hiszpanii w składzie której wystąpiło aż siedmiu zawodników Barcelony pokonała po emocjonującym spotkaniu w finale Mistrzostw Świata reprezentację Holandii. Bohaterem Hiszpanów został Andrés Iniesta, który w drugiej części dogrywki zdobył decydującego gola.

To właśnie Hiszpanie jako pierwsi wypracowali sobie dogodną sytuację do zdobycia gola. W 5 minucie z prawej części boiska rzut wolny wykonywał Xavi, który dośrodkował wprost na głowę Sergio Ramosa. Piłkarz Realu Madryt precyzyjnie uderzył na bramkę Stekelenburga, jednak goalkeeper holenderski popisał się bardzo dobrą interwencją. W szeregach obu zespołów widać było dużą nerwowość, zarówno Hiszpanie jak i Holendrzy często gubili piłkę, jednak to znów La Furia Roja była bliska uzyskania prowadzenia. W 13 minucie rzut rożny wykonywali Hiszpanie. Piłka dośrodkowana przez Xaviego trafiła do zamykającego akcję Villę, a snajper Barcelony z woleja uderzył w boczną siatkę.

Żadna z drużyn nie potrafiła rozwiązać worki z bramkami, za to rozwiązał się worek z kartkami. Zarówno jedni jak i drudzy nie przebierali w środkach, często faulując rywali. Na agresywną grę nie pozwalał jednak Howard Webb, który każde ostre zagranie karał żółtymi kartkami. W 28 minucie brutalnym faulem 'popisał' się De Jong, który uderzeniem nogą próbował znokautować Xabiego Alonso. Gracz Manchesteru City został ukarany żółtym kartonikiem, ale nikt nie miałby pretensji do arbitra gdyby wyrzucił Holendra z boiska. Mało brakowało a brutalny faul De Jonga miał poważne konsekwencje dla zdrowia pomocnika Realu.

Dalsza gra w pierwszej części spotkania była spokojna, zarówno jedni jak i drudzy nie potrafili stworzyć klarownych sytuacji do zdobycia bramki i po 47 minutach Howard Webb zakończył pierwszą połowę.

Druga część gry to ciągła walka o dominację w środku pola co często kończyło się brzydkimi faulami. Dopiero w 59 minucie groźną akcję przeprowadzili Holendrzy, ale uderzenie głową Heitingi minęło prawy słupek bramki strzeżonej przez Casillasa. 3 minuty później Arjen Robben mógł zostać bohaterem całej Holandii. Doskonałym podaniem popisał się Sneijder, który wypuścił w uliczkę Robbena, ten uciekł parze stoperów Hiszpanii i znalazł się w sytuacji sam na sam z Ikerem Casillasem. Robben uderzył, ale fenomenalną interwencją popisał się kapitan Hiszpanów, który nogą wybronił uderzenie Robbena! To mogła być piłka meczowa dla Holendrów, jednak skrzydłowy Bayernu nie wytrzymał psychicznie i zmarnował doskonałą sytuację.

W 70 minucie swoją szansę na objęcie prowadzenia mieli Hiszpanie, a konkretnie David Villa. W zamieszaniu w polu karnym Holendrów piłka trafiła pod nogi Davida, który z odległości paru metrów uderzył w rozpaczliwie rzucającego się Stekelnburga. 11 minut później bohaterem mógł zostać Andrés Iniesta, który wpadł w pole karne, minął Heitingę, ale zwlekał z uderzeniem jakby chciał wejść z piłką do bramki, świetnie wrócił Sneijder i wybił piłkę Katalończykowi. Gracz Barçy zmarnował świetną okazję do zdobycia gola. Do końca regulaminowego czasu gry oba zespoły grały już bezpieczniej, chcąc dotrwać do dogrywki. Żadna z drużyn nie kwapiła się do ataku nie chcąc ryzykować straty gola i obie dopięły swego. Po czterech minutach doliczonego czasu Webb użył swojego gwizdka i czekała nas dogrywka.

W 95 minucie kapitalną okazję miał Fabregas, który znalazł się w sytuacji sam na sam. Mając przed sobą tylko Stekelburga i Davida Villę u boku uderzył wprost w piszczel bramkarza reprezentacji Holandii. Kilka minut później ten sam zawodnik próbował zrehabilitować się za zmarnowaną okazję i po doskonałej akcji indywidualnej uderzył na bramkę Oranje, jednak futbolówka po jego strzale minęła słupek bramki strzeżonej przez bramkarza Ajaxu. W 105 minucie Webb zakończył pierwszą część dogrywki.

W 109 minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Heitinga, który sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Iniestę. Xavi nie zdołał jednak wykorzystać sytuacji i nie pierwszy już raz przestrzelił z rzutu wolnego.

W 116 minucie swego dopięli wreszcie Hiszpanie. Po zablokowanym strzale Torresa, piłka trafiła do Fabregasa, ten świetnie dostrzegł wbiegającego w pole karne Iniestę, który po przyjęciu piłki doskonałym uderzeniem z woleja pokonał Stekelenburga!. Pomocnik Barcelony zadedykował najważniejszego gola w karierze zmarłemu przyjacielowi i piłkarzowi Espanyolu Barcelonu, Danielowi Jarque. Hiszpanie oszaleli, a łez nie potrafił powstrzymać jeden z bohaterów, bramkarz Realu Madryt, Iker Casillas.

Załamani Holendrzy nie zdołali już odmienić losów meczu i dokładnie w 123 minucie Howard Webb zagwizdał po raz ostatni. Hiszpania po raz pierwszy została Mistrzem Świata, a decydującego gola zdobył piłkarz Barçy, Andrés Iniesta. Oprócz wspomnianego Andrésa w meczu finałowym wystąpili także Carles Puyol, Gerard Piqué, Sergio Busquets, Xavi Hernandez, Pedro Rodriguez oraz David Villa. Puchar za mistrzostwo wzniósł ku górze kapitan Iker Casillas.

Brawo La Furia Blaugrana!

Holandia: Stekelenburg; Van der Wiel, Heitinga, Mathijsen, Van Bronckhorst (Braafheid, m.105); Van Bommel, De Jong (Van der Vaart, m.99); Robben, Sneijder, Kuyt (Elia, m.71); i Van Persie.

Hiszpania: Casillas; Sergio Ramos, Piqué, Puyol, Capdevila; Busquets, Xabi Alonso (Cesc, m.87), Pedro (Navas, m.60), Xavi, Iniesta i Villa (Fernando Torres, m.105).

Gole: 0-1, M.116: Iniesta.

Arbiter: Howard Webb.
Kartki:Czerwona - Heitinga (za dwie żółte) (m.109). Żółte - Van Persie (m.15), Puyol (m.17), Van Bommel (m.22), Sergio Ramos (m.23), De Jong (m.28), Van Bronckhorst (m.54), Capdevila (m.67), Robben (m.84), Van der Wiel (m.111), Mathijsen (m.117) i Xavi (m.21).
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (175)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze