Jovetic: Wolę grać we Fiorentinie niż przejść do Barçy
Napastnik Fiorentiny, Stevan Jovetic w wywiadzie opublikowanym przez La Gazetta dello Sport wykluczył możliwość transferu do Mistrza Hiszpanii, FC Barcelony.
Reprezentant Czarnogóry po świetnym sezonie we Włoszech zwrócił na siebie uwagę największych europejskich klubów, w tym Barcelony. Jeden z najbardziej utalentowanych, młodych napastników grających w Europie ze spokojem czytał kolejne spekulacje na temat jego odejścia z Serie A. To właśnie Barça przejawiała największe zainteresowanie osobą Czarnogórca.
"Zdaję sobie sprawę z tego, iż Barça to największy klub na świecie, ale do zespołu dołączył David Villa. Nawet gdyby transfer do Barcelony doszedł do skutku to o grę byłoby mi bardzo ciężko, tu (we Fiorentinie) mogę grać regularnie i wciąż się rozwijać", mówi Jovetic jednoznacznie odrzucając ewentualne przenosiny do Katalonii.
"Na razie nie myślę o odejściu, ale to oczywiste, że kiedyś będę chciał przejść do większego klubu", dodaje piłkarz.
Jovetic, który za swój poprzedni sezon zebrał wiele pochlebnych recenzji doskonale spisywał się w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Najpierw jego gol przeciwko Sportingowi dał awans do fazy grupowej Fiorentinie, a już w rozgrywkach grupowych sam Jovetic fantatycznie spisał się przede wszystkim w meczu z Liverpoolem, wygranym przez Włochów 2-0. Młody reprezentant Czarnogóry zdobył obie bramki dla Fioletowych, a jego zespół awansował do kolejnej rundy.
"To była najpiękniejsza noc w moim życiu. W tym meczu stałem się dojrzałym piłkarzem, i wreszcie uwierzyłem w swoje możliwości", mówił Stevan.
Jovetic do Fiorentiny przybył z Partizana Belgrad w sezonie 2008/09, strzelił dla włoskiego klubu 13 bramek.
[źródło: Sport]
Reprezentant Czarnogóry po świetnym sezonie we Włoszech zwrócił na siebie uwagę największych europejskich klubów, w tym Barcelony. Jeden z najbardziej utalentowanych, młodych napastników grających w Europie ze spokojem czytał kolejne spekulacje na temat jego odejścia z Serie A. To właśnie Barça przejawiała największe zainteresowanie osobą Czarnogórca.
"Zdaję sobie sprawę z tego, iż Barça to największy klub na świecie, ale do zespołu dołączył David Villa. Nawet gdyby transfer do Barcelony doszedł do skutku to o grę byłoby mi bardzo ciężko, tu (we Fiorentinie) mogę grać regularnie i wciąż się rozwijać", mówi Jovetic jednoznacznie odrzucając ewentualne przenosiny do Katalonii.
"Na razie nie myślę o odejściu, ale to oczywiste, że kiedyś będę chciał przejść do większego klubu", dodaje piłkarz.
Jovetic, który za swój poprzedni sezon zebrał wiele pochlebnych recenzji doskonale spisywał się w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Najpierw jego gol przeciwko Sportingowi dał awans do fazy grupowej Fiorentinie, a już w rozgrywkach grupowych sam Jovetic fantatycznie spisał się przede wszystkim w meczu z Liverpoolem, wygranym przez Włochów 2-0. Młody reprezentant Czarnogóry zdobył obie bramki dla Fioletowych, a jego zespół awansował do kolejnej rundy.
"To była najpiękniejsza noc w moim życiu. W tym meczu stałem się dojrzałym piłkarzem, i wreszcie uwierzyłem w swoje możliwości", mówił Stevan.
Jovetic do Fiorentiny przybył z Partizana Belgrad w sezonie 2008/09, strzelił dla włoskiego klubu 13 bramek.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (34)