Bojan: Real nie kupuje najlepszych... oni są w Barcelonie

kuba

21 lipca 2010, 19:43

37 komentarzy
Trzy lata po debiucie w pierwszym zespole, Bojan Krkic zapowiada, że do swojego czwartego sezonu w Barcelonie podejdzie "z większym zaangażowaniem niż kiedykolwiek", jest przygotowany pokazać, że stał się piłkarzem "bardziej dojrzałym".

Katalończyk będzie sukcesywnie przygotowywany do odgrywania co raz ważniejszej roli w zespole. "To będzie mój czwarty sezon, znam już szatnię i zespół. Przeżyłem trzy różne lata, które pozwoliły stać mi się lepszym oraz wiele nauczyły", stwierdził 20-letni napastnik .

Urodzony w Linyoli piłkarz był ważną postacią zespołu w końcówce ubiegłego sezonu. Bojan podkreślił, że udane występy w ostatnich spotkaniach pozwoliły mu "pokazać samemu sobie, jak i wszystkim, że mogę rywalizować na wysokim poziomie", dodał jednak "ważniejsza od gry w pierwszej jedenastce jest dla mnie ciężka praca oraz przydatność dla zespołu, kiedy trener tak zdecyduje".

Bojan pokusił się także o kilka słów w kierunku odwiecznego rywala, Realu Madryt, który jest wzmacniany w celu zakończenia hagemonii Barcelony: "Madryt może zostać wzmocniony, ale najlepsi piłkarze pozostają tutaj (Barcelonie - dop. red.)".

Podziękowania dla Guardioli

Podczas konferencji prasowej Bojan wyraził także wdzięczność dla trenera, Pepa Guardioli: "Chcę mu bardzo podziękować za zaufanie, które wyraził swoimi słowami w poniedziałek. To daje mi więcej sił, aby stać się lepszym".

Wychowanek Barcelony powiedział także o tym jak obecnie czuje się mentalnie: "Jestem bardziej pewny siebie, wierzę, że z biegiem czasu bardzo dojrzałem, zmieniałem się stopniowo, poznałem już szatnię i mam nadzieję, że w tym roku będzie inaczej".

"Jego" ludzie

Jako autorów swoich sukcesów, Bojan w pierwszej kolejności wymienił ludzi dla siebie najbliższych: "Na pierwszym miejscu postawię moich rodziców, ogólnie rodzinę, a także przyjaciół. Oni wszyscy mają swój udział w tym, że mogłem stawać się lepszy dzień po dniu ". Katalończyk nie zapomniał wyrazić także swojego przywiązania do granatowo-bordowych barw: "Chcę być tutaj wiele lat, jestem culé i będę kontynuował swoją drogę tutaj i nigdzie więcej".

Z drugiej strony, młody napastnik Barcelony oświadczył także swoją chęć powrotu do reprezentacji narodowej: "Jednym z moich celów jest powrót do kadry. Odnosić sukcesy takie jak Mistrzostwo Świata. Zazdroszczę moim kolegom".

[źródło: FCBarcelona.com / Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (37)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze