Arsenal Londyn, obecny klub Cesca Fabregasa, o którego od dłuższego czasu stara się FC Barcelona zmienił swoje stanowisko i zgodził się wysłuchać oferty Katalończyków za swojego piłkarza. Sam zainteresowany poinformował włodarzy klubu oraz Arsene'a Wengera, iż zamierza odejść do Barçy.
W maju Fabregasa publicznie potwierdził, iż jeśli odejdzie z Londynu to tylko do stolicy Katalonii. Piłkarz jeszcze przed rozpoczęciem mundialu rozmawiał z Wengerem, który jednak nie wyraził zgody na transfer swojego kapitana. Sytuacja zmieniła się diametralnie po deklaracji pomocnika o swoich zamiarach. Francuski szkoleniowiec uznał, iż to właśnie Cesc powinien zadecydować o swojej przyszłości.
Radio ONA FM w dniu wczorajszym poinformowało o zmianie stanowiska Arsenalu. Arsene Wenger oraz włodarze Kanonierów zasiądą do negocjacji w sprawie Fabregasa, i w razie sprzedaży swojej gwiazdy skupią się na sprowadzeniu Ozila lub Gourcuffa.
Arsenal zrozumiał, iż po siedmiu latach spędzonych w Londynie Cesc ma dość bycia piłkarzem niespełnionym. Podczas swojego pobytu nad Tamizą Hiszpan wywalczył z klubem zaledwie dwa trofea (Tarczę Wspólnoty oraz Puchar Anglii), i chce przenieść się do silniejszego klubu z którym będzie w stanie walczyć o najwyższe cele. Włodarze The Gunners są zmęczeni ciągłymi spekulacjami nt. jego ewentualnego odejścia i nie chcą robić dalszych przeszkód Fabregasowi, który chce zmienić otoczenie i grać dla silniejszego klubu.
Jedyną niewiadomą pozostaje cena za jaką Arsenal mógłby oddać Fabregasa. Przypomnijmy, iż pierwsza oferta Barçy wynosiła 35 milionów euro. Została odrzucona, a do Katalonii wpłynęła odpowiedź, iż transfer piłkarza będzie możliwy za... 60 milionów euro. Teraz Kanonierzy chcą za swojego piłkarza 45 milionów, jednak Barça zamierza zbić cenę za swojego wychowanka do 40 milionów. W najbliższych dniach możemy spodziewać się rozstrzygnięcia w sprawie przyszłości Cesca.
[źródło: Mundo Deportivo]
Przełom w sprawie Cesca: Wenger zgodził się na negocjacje!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (70)