Cesc: 5-letni kontrakt, 7 mln euro rocznie
Arsenal ma poważny powód do zmartwień. Jak spekuluje Sport, warunki kontraktu, który zwiąże Cesca Fabregasa z Barceloną, gdy ta uzgodni cenę z londyńskim klubem, zostały ustalone.
Wydaje się, że porozumienie między Arsenalem i Barceloną zostanie osiągnięte w najbliższym czasie. Warunki kontraktu zostały już ustalone, brakuje tylko porozumienia pomiędzy dwoma klubami.
Z pewnością fakt ten będzie sprzyjał negocjacjom na linii Arsenal - Barcelona. Cesc ustalił już czas trwania kontraktu oraz pensję jaką będzie otrzymywał. Zarobki Fabregasa w Barcelonie mają umieszczają go w trzeciej grupie najlepiej zarabiających piłkarzy Barcelony.
W przypadku, gdy Arsenal zaakceptuje ofertę katalońskiego klubu, wychowany w Barcelonie piłkarz ponownie zawita na Camp Nou. Jego kontrakt ma wiązać go z ekipą Mistrza Hiszpanii na kolejne pięć sezonów.
Zważywszy na wiek Fabregasa, który ma 22 lata, klub zdaje sobie sprawę, że pozyskuje piłkarza na najlepsze lata jego kariery. Spekuluje się, że w pierwszym sezonie w barwach Dumy Katalonii, Cesc zarobi ok. 7 milionów euro.
Kwota ta jest znacznie wyższa od tej jaką kapitan Kanonierów otrzymuje w stolicy Anglii. Z pewnością nie jest to najwyższa pensja, lepsze zarobki mógłby zaoferować Cescowi poszukujący klasowego pomocnika Real Madryt, jednak Fabregas już zdecydował się na powrót do stolicy Katalonii, do Barcelony, w której chce grać.
Wynagrodzenie dla Fabregasa z pewnością dla Barcelony nie jest żadnym problemem. Z klubem pożegnał się jeden z najlepiej opłacanych piłkarzy, Thierry Henry, który jest już zawodnikiem New York Red Bulls. Nie ulega jednak wątpliwości, że Cesc z pewnością nie otrzyma pieniędzy jakie za grę w granatowo-bordowych barwach zarabiał francuski napastnik.
Suma pieniędzy na wynagrodzenia dla piłkarzy ulegną zmianie jeszcze po oficjalnym potwierdzeniu transferu Rafaela Márqueza, który dołączy do Thierry'ego Henry.
Transfer Meksykanina, podobnie jak przeprowadzka Henry'ego, nie przyniesie żadnych korzyści majątkowych, jednak klub zyska w budżecie płacowym"wolne" pieniądze na pensje dla piłkarzy, których zamierza jeszcze sprowadzić.
Od momentu, gdy Sandro Rosell przejął funkcję prezydenta klubu, oferta kontraktu dla Fabregasa zawierała zarówno stałe kwoty, jak i tzw. "zmienne", uzależnione od osiągnięć piłkarza. Kontrakt zawierający warunki zmienne, podpisał także Adriano, będący pierwszym transferem obecnego zarządu.
Zapisane w kontrakcie warunki sprawiają, że z biegiem czasu wychowanek Barcelony może stać się jednym z najlepiej opłacanych zawodników katalońskiego klubu.
[źródło: Sport]
Wydaje się, że porozumienie między Arsenalem i Barceloną zostanie osiągnięte w najbliższym czasie. Warunki kontraktu zostały już ustalone, brakuje tylko porozumienia pomiędzy dwoma klubami.
Z pewnością fakt ten będzie sprzyjał negocjacjom na linii Arsenal - Barcelona. Cesc ustalił już czas trwania kontraktu oraz pensję jaką będzie otrzymywał. Zarobki Fabregasa w Barcelonie mają umieszczają go w trzeciej grupie najlepiej zarabiających piłkarzy Barcelony.
W przypadku, gdy Arsenal zaakceptuje ofertę katalońskiego klubu, wychowany w Barcelonie piłkarz ponownie zawita na Camp Nou. Jego kontrakt ma wiązać go z ekipą Mistrza Hiszpanii na kolejne pięć sezonów.
Zważywszy na wiek Fabregasa, który ma 22 lata, klub zdaje sobie sprawę, że pozyskuje piłkarza na najlepsze lata jego kariery. Spekuluje się, że w pierwszym sezonie w barwach Dumy Katalonii, Cesc zarobi ok. 7 milionów euro.
Kwota ta jest znacznie wyższa od tej jaką kapitan Kanonierów otrzymuje w stolicy Anglii. Z pewnością nie jest to najwyższa pensja, lepsze zarobki mógłby zaoferować Cescowi poszukujący klasowego pomocnika Real Madryt, jednak Fabregas już zdecydował się na powrót do stolicy Katalonii, do Barcelony, w której chce grać.
Wynagrodzenie dla Fabregasa z pewnością dla Barcelony nie jest żadnym problemem. Z klubem pożegnał się jeden z najlepiej opłacanych piłkarzy, Thierry Henry, który jest już zawodnikiem New York Red Bulls. Nie ulega jednak wątpliwości, że Cesc z pewnością nie otrzyma pieniędzy jakie za grę w granatowo-bordowych barwach zarabiał francuski napastnik.
Suma pieniędzy na wynagrodzenia dla piłkarzy ulegną zmianie jeszcze po oficjalnym potwierdzeniu transferu Rafaela Márqueza, który dołączy do Thierry'ego Henry.
Transfer Meksykanina, podobnie jak przeprowadzka Henry'ego, nie przyniesie żadnych korzyści majątkowych, jednak klub zyska w budżecie płacowym"wolne" pieniądze na pensje dla piłkarzy, których zamierza jeszcze sprowadzić.
Od momentu, gdy Sandro Rosell przejął funkcję prezydenta klubu, oferta kontraktu dla Fabregasa zawierała zarówno stałe kwoty, jak i tzw. "zmienne", uzależnione od osiągnięć piłkarza. Kontrakt zawierający warunki zmienne, podpisał także Adriano, będący pierwszym transferem obecnego zarządu.
Zapisane w kontrakcie warunki sprawiają, że z biegiem czasu wychowanek Barcelony może stać się jednym z najlepiej opłacanych zawodników katalońskiego klubu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (99)