To Marcos Senna będzie nowym defensywnym pomocnikiem Barçy
Barça już zdecydowała, kto będzie zmiennikiem Sergio Busquetsa. Będzie nim Marcos Senna. Mundo Deportivo już w niedzielę informowało o zainteresowaniu Barcelony osobą Senny. Sztab szkoleniowy zdecydował, że to właśnie obecny pomocnik Villarreal będzie nowym zawodnikiem klubu z Camp Nou. Wszystko będzie jednak zależało od... transferu Fabregasa, jest to spowodowane względami ekonomicznymi.
Senna ma 34 lata i za rok wygasa jego kontrakt z Villarreal. Transfer reprezentanta Hiszpanii będzie kosztował Dumę Katalonii zaledwie 2 miliony euro. Biorąc pod uwagę, iż wydano już 10 milionów euro na transfer Adriano, a 40 jest zarezerwowane na kupno Fabregasa, zmiennik dla Busquetsa musi być sprowadzony za jak najniższą cenę. Guardiola zdaje sobie sprawę, iż Senna będzie dobrym zmiennikiem dla Sergio, który w razie kontuzji młodego wychowanka z powodzeniem zastąpi go na pozycji defensywnego pomocnika.
Barça bacznie obserwowała zwłaszcza rynek francuski w celu znalezienia następcy Yaya Touré. Najpoważniejszymi kandydatami do gry w Barcelonie byli Kapoue i Taoro Sissoko, obaj są znacznie młodsi aniżeli Senna, ale też... droższi. Każdy z nich kosztowałby Barçę ok. 10 milionów euro, co znacznie zmniejszyłoby budżet przeznaczony na sprowadzenie Cesca.
Poza tym nie będzie najmniejszych problemów z odejściem Senny z Villarreal. Yellow Submarines chętnie pozbędą się najlepiej opłaconego piłkarza, który zarabia 3 miliony euro rocznie. Dodatkowym atutem w negocjacjach z Villarreal jest to, iż Senna w żółtym trykocie występuje już od ośmiu lat i pozwolenie na transfer będzie swoistym podziękowaniem za wkład w sukcesy zespołu z El Madrigal.
Marcos Senna zagrał 45 minut w drugim meczu sparingowym Villarreal, który przebywa obecnie w Irlandii, gdzie przygotowuje się do nowego sezonu. Co ciekawe piłkarz będzie w czwartek w... Londynie, gdzie jego zespół rozegra towarzyski mecz z Tottenhamem. Wizyta Senny w Londynie może pokryć się z wizytą Sandro Rosella, który zamierza udać się do stolicy Anglii by ostatecznie do końca tygodnia zakończyć negocjacje z Arsenalem w celu sprowadzenia Cesca Fabregasa.
[źródło: Mundo Deportivo]
Senna ma 34 lata i za rok wygasa jego kontrakt z Villarreal. Transfer reprezentanta Hiszpanii będzie kosztował Dumę Katalonii zaledwie 2 miliony euro. Biorąc pod uwagę, iż wydano już 10 milionów euro na transfer Adriano, a 40 jest zarezerwowane na kupno Fabregasa, zmiennik dla Busquetsa musi być sprowadzony za jak najniższą cenę. Guardiola zdaje sobie sprawę, iż Senna będzie dobrym zmiennikiem dla Sergio, który w razie kontuzji młodego wychowanka z powodzeniem zastąpi go na pozycji defensywnego pomocnika.
Barça bacznie obserwowała zwłaszcza rynek francuski w celu znalezienia następcy Yaya Touré. Najpoważniejszymi kandydatami do gry w Barcelonie byli Kapoue i Taoro Sissoko, obaj są znacznie młodsi aniżeli Senna, ale też... droższi. Każdy z nich kosztowałby Barçę ok. 10 milionów euro, co znacznie zmniejszyłoby budżet przeznaczony na sprowadzenie Cesca.
Poza tym nie będzie najmniejszych problemów z odejściem Senny z Villarreal. Yellow Submarines chętnie pozbędą się najlepiej opłaconego piłkarza, który zarabia 3 miliony euro rocznie. Dodatkowym atutem w negocjacjach z Villarreal jest to, iż Senna w żółtym trykocie występuje już od ośmiu lat i pozwolenie na transfer będzie swoistym podziękowaniem za wkład w sukcesy zespołu z El Madrigal.
Marcos Senna zagrał 45 minut w drugim meczu sparingowym Villarreal, który przebywa obecnie w Irlandii, gdzie przygotowuje się do nowego sezonu. Co ciekawe piłkarz będzie w czwartek w... Londynie, gdzie jego zespół rozegra towarzyski mecz z Tottenhamem. Wizyta Senny w Londynie może pokryć się z wizytą Sandro Rosella, który zamierza udać się do stolicy Anglii by ostatecznie do końca tygodnia zakończyć negocjacje z Arsenalem w celu sprowadzenia Cesca Fabregasa.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (67)