Senna: Gra dla Barçy byłaby zaszczytem i spełnieniem marzeń
Wiadomość o poważnym zainteresowaniu Marcosem Senną ze strony Barcelony szybko dotarła do piłkarza, który wraz ze swoim obecnym zespołem przebywa w Irlandii. Hiszpan zapytany o ewentualną grę dla Barçy nie ukrywał podekscytowania mówiąc, iż gra dla tego klubu byłaby wspaniałym zwieńczeniem jego kariery.
Po raz pierwszy o zainteresowaniu osobą Senny El Mundo Deportivo informowało w niedzielę. W dniu wczorajszym został opublikowany artykuł, który informował, iż to właśnie obecny pomocnik Villarreal będzie następcą Yaya Touré w zespole Mistrza Hiszpanii. Sam zainteresowany nie ukrywa swoich pragnień: "Gra dla Barçy byłaby jak sen", mówi.
Mundo Deportivo informuje, iż przybycie Senny do Barcelony uzależnione jest jednak od transferu Cesca Fabregasa, kapitana Arsenalu Londyn. Senna, który wraz Yellow Submarines przebywa na zgrupowaniu pre seasonu w Irlandii ze względu na szacunek dla swojego obecnego klubu nie chciał udzielić dłuższego wywiadu, powiedział jednak, iż: "Zainteresowanie moją osobą ze strony Barçy to dla mnie zaszczyt. Na razie nie ma żadnych konkretów, ale już samo zainteresowanie ze strony tego klubu to dla mnie dużo. Gra dla Barcelony byłaby spełnieniem marzeń", mówił urodzony w Brazylii zawodnik.
Senna popołudniu wraz ze swoim zespołem poleci do Londynu gdzie w dniu jutrzejszym rozegra sparingowy mecz przeciwko Tottenhamowi Hotspur. W Londynie obecny będzie także Sandro Rosell, który przybędzie oficjalnie negocjować z Arsenalem w sprawie zakupu Fabregasa.
Wspaniałe zwieńczenie kariery?
Agent Senny nie ukrywa zachwytu ewentualnym transferem swojego klienta na Camp Nou: "To byłoby ukoronowanie jego wspaniałej kariery. Jestem pewien, że rozmowy pomiędzy Barçą, a Villarrealem będą przebiegały szybko, Villarreal nie będzie robił Sennie żadnych przeszkód. Przez osiem lat pobytu w klubie Marcos nie sprawiał żadnych problemów, wręcz przeciwnie. Zawsze imponował profesjonalnym podejściem, wiem, że włodarze Villarreal zrozumieją, że przejście do Barçy jest wielką okazją", mówił Eli Coimbra.
Poza tym Villarreal zamierza nieco odmłodzić skład, w przyszłym sezonie jak najwięcej ma grać Borja Valero, tak więc Senna nie będzie już zawodnikiem pierwszego składu. Hiszpan jest najlepiej opłacanym zawodnikiem w klubie, a wobec problemów ekonomicznych Yellow Submarines nie powinni robić najmniejszych problemów z odejściem piłkarza.
Duże zainteresowania innych klubów
Nie tylko Barça chciałaby mieć w swoim składzie Sennę. Doświadczonego zawodnika pragną także kluby z Anglii, USA, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Grecji i Turcji, ale to Barcelona jest faworytem w wyścigu po Sennę, i to faworytem zdecydowanym. W ciągu kilku dni marzenie Marcosa może stać się rzeczywistością. Wszystko zależy jednak od Cesca...
[źródło: Mundo Deportivo]
Po raz pierwszy o zainteresowaniu osobą Senny El Mundo Deportivo informowało w niedzielę. W dniu wczorajszym został opublikowany artykuł, który informował, iż to właśnie obecny pomocnik Villarreal będzie następcą Yaya Touré w zespole Mistrza Hiszpanii. Sam zainteresowany nie ukrywa swoich pragnień: "Gra dla Barçy byłaby jak sen", mówi.
Mundo Deportivo informuje, iż przybycie Senny do Barcelony uzależnione jest jednak od transferu Cesca Fabregasa, kapitana Arsenalu Londyn. Senna, który wraz Yellow Submarines przebywa na zgrupowaniu pre seasonu w Irlandii ze względu na szacunek dla swojego obecnego klubu nie chciał udzielić dłuższego wywiadu, powiedział jednak, iż: "Zainteresowanie moją osobą ze strony Barçy to dla mnie zaszczyt. Na razie nie ma żadnych konkretów, ale już samo zainteresowanie ze strony tego klubu to dla mnie dużo. Gra dla Barcelony byłaby spełnieniem marzeń", mówił urodzony w Brazylii zawodnik.
Senna popołudniu wraz ze swoim zespołem poleci do Londynu gdzie w dniu jutrzejszym rozegra sparingowy mecz przeciwko Tottenhamowi Hotspur. W Londynie obecny będzie także Sandro Rosell, który przybędzie oficjalnie negocjować z Arsenalem w sprawie zakupu Fabregasa.
Wspaniałe zwieńczenie kariery?
Agent Senny nie ukrywa zachwytu ewentualnym transferem swojego klienta na Camp Nou: "To byłoby ukoronowanie jego wspaniałej kariery. Jestem pewien, że rozmowy pomiędzy Barçą, a Villarrealem będą przebiegały szybko, Villarreal nie będzie robił Sennie żadnych przeszkód. Przez osiem lat pobytu w klubie Marcos nie sprawiał żadnych problemów, wręcz przeciwnie. Zawsze imponował profesjonalnym podejściem, wiem, że włodarze Villarreal zrozumieją, że przejście do Barçy jest wielką okazją", mówił Eli Coimbra.
Poza tym Villarreal zamierza nieco odmłodzić skład, w przyszłym sezonie jak najwięcej ma grać Borja Valero, tak więc Senna nie będzie już zawodnikiem pierwszego składu. Hiszpan jest najlepiej opłacanym zawodnikiem w klubie, a wobec problemów ekonomicznych Yellow Submarines nie powinni robić najmniejszych problemów z odejściem piłkarza.
Duże zainteresowania innych klubów
Nie tylko Barça chciałaby mieć w swoim składzie Sennę. Doświadczonego zawodnika pragną także kluby z Anglii, USA, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Grecji i Turcji, ale to Barcelona jest faworytem w wyścigu po Sennę, i to faworytem zdecydowanym. W ciągu kilku dni marzenie Marcosa może stać się rzeczywistością. Wszystko zależy jednak od Cesca...
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)