Guardiola: Musimy wrócić do początku i znów wygrać wszystko

robertinho

24 sierpnia 2010, 20:25

18 komentarzy
Pomimo zdobycia praktycznie każdego możliwego tytułu w przeciagu dwóch lat, Pep Guardiola pozostaje ambitny. "Z pokorą, możemy wygrać jeszcze wiele trofeów" - przekonuje.

Sobotni pojedynek z Sevillą, był dobrą demonstracją tego, czego oczekuje Guardiola od swoich zawodników. "Zagraliśmy na bardzo wysokim poziomie i wyzwaniem jest utrzymać taką grę i zaangażowanie".

"Musimy grać z dużą pokorą. W spotkaniach teoretycznie łatwiejszych, chcę widzieć, że biegamy więcej niż przeciwnik i angażujemy się dokładnie tak samo jak pierwszego dnia przygotowań". Trener Barçy jest świadomy, że jego zespół nie może usiąść na laurach i dlatego cel jest wyraźny: "musimy wrócić do początku i znów wygrać wszystko".

Wciąż jest miejsce na poprawę

Ale jak można poprawić grę zespołu, który wygrał wszystko? To jest pierwsze pytanie, które nasuwa się na myśl, ale Pep ma swoje plany na nowy sezon. "Zawsze znajdą się rzeczy, które można poprawić - współpracę zawodników na boisku, jakość treningów, siłę psychiczną... Jestem pewien, że możemy robić dużo rzeczy jeszcze lepiej".

Dumny po sobotnim meczu

Sobotnie zwycięstwo w Superpucharze Hiszpanii nie zaskoczyło Guardioli ("Odrabialiśmy straty już wiele razy w przeszłości"), który był dumny ze swoich zawodników: "mieliśmy przed sobą trudny mecz i skomplikowaną sytuację. Nie mogliśmy za dużo potrenować wspólnie, ale zagraliśmy wspaniałe spotkanie".

Milan

W perspektywie środowego pojedynku o 45 puchar Joana Gampera, Guardiola bardzo cieszył się, że rywal będzie taki, a nie inny. "Myślę, że jest tylko kilka zespołów, które mogłyby uświetnić nasz turniej w takim stopniu jak Milan. Jesteśmy bardzo dumni, że zagrają z nami i będzie to dla nas dobry sprawdzian i okazja na przyjrzenie się kilku rzeczom".

Ronaldinho

Mecz z Milanem będzie również powrotem Ronaldinho na Camp Nou. Pomimo tego, iż Ronaldinho odszedł tuż po tym jak Guardiola przejął posadę trenera Barçy, doskonale zdaje sobie sprawę jak wiele znaczył Brazylijczyk dla tego klubu. "Jest idealnym punktem odniesienia zmian, jakich potrzebowała Barcelona. Kiedy przybył do Katalonii, klub był w dołku i nie widziałem wtedy wcześniej, by ktoś miał tak wielki wpływ na cały zespół. Jego siła, technika, drybling... Był prawdziwym kołem ratunkowym dla klubu". Pep jest przekonany, że kibice zgotują mu wspaniałe przyjęcie na stadionie.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze