Drugie spotkanie ws. Ibrahmovicia: Brak porozumienia
Sandro Rosell, Adriano Galliani oraz Mino Raiola zasiedli dziś do drugiego spotkania, by negocjować transfer Zlatana Ibrahimovicia. O 13.45, po godzinie i czterdziestu pięciu minutach zakończyło się spotkanie. Nie osiągnięto porozumienia. Jednak ujawniono sporo faktów z negocjacji.
Dwie oferty Milanu
AC Milan złożył Barcelonie dwie oferty, jednak kataloński klub obie odrzucił. Sandro Rosell przedstawił żądania na poziomie, tych jakie Barça zapłaciła Interowi w ubiegłbym roku. Spekuluje się, że Rosell oczekuje za Szweda około 50 milionów euro.
Nie będzie wymiany piłkarzy
Adriano Galliani potwierdził swoje wczorajsze słowa. AC Milan proponował Barcelonie swoich piłkarzy w celu zmniejszenia kwoty odstępnego. Mówiono o Borriello i Huntelaarze, jednak Barça nie była zainteresowana żadnym z zaoferowanych graczy.
Milan chce rozmawiać z Ibrahimoviciem
Głównym problemem w negocjacjach wbrew pozorom nie jest osiągnięcie porozumienia między Barçą a Milanem. Przeszkodą jest wynagrodzenie jakie miałby otrzymywać Zlatan Ibrahimović w zespole z Mediolanu. Nie ma porozumienia między Milanem a zawodnikiem. Klub będzie teraz rozmawiał z zawodnikiem i jego agentem w celu uzgodnienia warunków kontraktu. Jutro rano będą kontynuowane negocjacje z Barceloną.
Negocjacje są otwarte
Po spotkaniu Adriano Galliani przyznał, że nie osiągnięto porozumienia, ale negocjacje są wciąż otwarte i nic nie jest zakończone. Wiceprezydent Milan nie chciał mówić o procentowych szansach przeprowadzenia transakcji. Włoch pozostanie w Barcelonie na weekend. Jego pragnieniem jest zamknięcie transferu do niedzieli. Na końcu przyznał, że "największym problemem jest wynagrodzenie Ibrahimovicia".
Galliani zapewnił, że Barça chce sprzedać zawodnika, gracz chce odejść, a Milan pragnie go mieć w swoim zespole, więc negocjacje są otwarte.
[źródło: Sport/Mundo Deportivo]
Dwie oferty Milanu
AC Milan złożył Barcelonie dwie oferty, jednak kataloński klub obie odrzucił. Sandro Rosell przedstawił żądania na poziomie, tych jakie Barça zapłaciła Interowi w ubiegłbym roku. Spekuluje się, że Rosell oczekuje za Szweda około 50 milionów euro.
Nie będzie wymiany piłkarzy
Adriano Galliani potwierdził swoje wczorajsze słowa. AC Milan proponował Barcelonie swoich piłkarzy w celu zmniejszenia kwoty odstępnego. Mówiono o Borriello i Huntelaarze, jednak Barça nie była zainteresowana żadnym z zaoferowanych graczy.
Milan chce rozmawiać z Ibrahimoviciem
Głównym problemem w negocjacjach wbrew pozorom nie jest osiągnięcie porozumienia między Barçą a Milanem. Przeszkodą jest wynagrodzenie jakie miałby otrzymywać Zlatan Ibrahimović w zespole z Mediolanu. Nie ma porozumienia między Milanem a zawodnikiem. Klub będzie teraz rozmawiał z zawodnikiem i jego agentem w celu uzgodnienia warunków kontraktu. Jutro rano będą kontynuowane negocjacje z Barceloną.
Negocjacje są otwarte
Po spotkaniu Adriano Galliani przyznał, że nie osiągnięto porozumienia, ale negocjacje są wciąż otwarte i nic nie jest zakończone. Wiceprezydent Milan nie chciał mówić o procentowych szansach przeprowadzenia transakcji. Włoch pozostanie w Barcelonie na weekend. Jego pragnieniem jest zamknięcie transferu do niedzieli. Na końcu przyznał, że "największym problemem jest wynagrodzenie Ibrahimovicia".
Galliani zapewnił, że Barça chce sprzedać zawodnika, gracz chce odejść, a Milan pragnie go mieć w swoim zespole, więc negocjacje są otwarte.
[źródło: Sport/Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (49)