Zawodnicy Barcelony o meczu z Panathinaikosem

Dorian

15 września 2010, 12:21

12 komentarzy
Po wspaniałym zwycięstwie 5:1 z Panathinaikosem, kilku graczy Barcelony wypowiedziało się w mediach na temat meczu.

Villa

"Wygraliśmy 5:1, a ich najlepszym zawodnikiem był bramkarz. Ważne jest to, żebyśmy utrzymali taki poziom gry jaki zaprezentowaliśmy dzisiaj. Jeśli będziemy starać się o jak najwięcej strzałów na bramkę, gole przyjdą same. Panathinaikos zagrał bardzo defensywnie podobnie jak Hérculés, lecz tym razem wiedzieliśmy jak rozbić ich defensywę".

Pedro

"Jestem bardzo zadowolony ze stylu gry jaki dziś zaprezentowaliśmy. Rozpoczęliśmy mecz bardzo skoncentrowani i zmotywowani. Przegrana z Hérculés przyniosła nam trochę wstydu, ale teraz jest czas aby myśleć o Atlético, ponieważ jest to zespół z którym mecze nie należą do łatwych".

"Zwycięstwo na początku w Lidze Mistrzów jest bardzo ważne. To daje ci pewność siebie w następnych spotkaniach. To wymagający turniej i teraz jedziemy do Rosji, by zdobyć kolejne trzy punkty".

Iniesta

"Musieliśmy zacząć grę z dobrym nastawieniem i to się udało. Bardzo dobrze zaczęliśmy mecz, pomimo straconej bramki. Nie daliśmy rywalowi żadnych szans".

Iniesta powiedział także kilka słów odnośnie krytyki z jaką spotyka się Barcelona po ostatniej porażce z Hérculésem Alicante.

"Wszelkie wątpliwości są tworzone poza szatnią, ponieważ my takowych nie mamy. Wiedzieliśmy, że sobotni mecz nie był dobry w naszym wykonaniu. Nie mogliśmy doczekać się wtorku, bo mocno wierzyliśmy w zwycięstwo".

"Kiedy się przegrywa, każdy czuje się źle. Ale to była tylko jedna porażka i musimy zachować spokój. Zrobiliśmy krok do przodu w meczu z Panathinaikosem, a teraz musimy się skupić na meczu z Atlético. Są to dla nas zawsze bardzo trudne mecze i musimy się bardzo postarać aby je wygrać".

Alves

"Odpowiedzieliśmy na wszelkie spekulacje które pojawiały się od kilku dni. Ludzie nie są przyzwyczajenie do takich meczów jak sobotni, dlatego nie rozumieją, że możemy mieć zły dzień. Nigdy nie spotkałem kogoś, kto ma zawsze rację. Trzeba być głupcem, żeby nie słuchać własnego trenera".

Abidal

"Nie czułem się wielki na boisku. Moje nogi były ciężkie. Wolę grać na boku obrony, ale nie jestem jeszcze w najwyższej formie".

Messi

"Chciałem zdobyć trzecią bramkę bo byłem wściekły, że nie trafiłem rzutu karnego. W końcu wygraliśmy, więc nie ma powodu do smutku. Dziś zagraliśmy szybką piłkę i zakończyliśmy mecz bardzo szczęśliwie".

[źródło: TotalBarca]
[foto: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze