Bojan: To były trzy wspaniałe lata
Wczoraj minęły trzy lata od debiutu Bojana Krkicia w pierwszej drużynie. Jak zapewnia piłkarz, przez ten czas nauczył się bardzo wiele, a w pamięci ma tylko dobre wspomnienia.
Dokładnie 16 września 2007 roku, 17-letni wówczas Bojan zadebiutował w meczu z Osasuną. Co prawda mecz zakończył się bezbramkowym remisem, ale zapewne młody napastnik wspomina to spotkanie bardzo dobrze.
Doświadczenie
W ciągu tych trzech lat Bojan trenował pod okiem Rijkaarda i Guardioli. Wygrał wszystkie tytuły wraz z pierwszą drużyną i musiał walczyć z innymi zawodnikami o miejsce w wyjściowej jedenastce. To sprawiło, że młody piłkarz, jak zapewnia, "wiele się nauczył". Przyznał, że "każdego roku działy się inne rzeczy", które sprawiły, że dla niego te trzy sezony były wspaniałe.
Zaufanie trenera
Bojan rozpoczął obecny sezon z kredytem zaufania większym niż kiedykolwiek. Wystąpił we wszystkich oficjalnych meczach FC Barcelony. Na konferencji napastnik dodał: "Jestem bardzo zadowolony. Mam tylko dobre odczucia, i co ważne, zaufania trenera".
Atlético
Bojan zapewnił, że jak każdy zawodnik zespołu, chce przerwać wreszcie złą passę na Calderón: "To sprawia, że rosną nasze oczekiwania. Jednak najważniejsze jest wywieźć stamtąd trzy punkty".
Piłkarz wierzy, że zespół jest w dobrej kondycji i uważa, że wszyscy zawodnicy są ważni. "Każdy z nas zapisuje się w jakiś sposób dla klubu"" zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Dokładnie 16 września 2007 roku, 17-letni wówczas Bojan zadebiutował w meczu z Osasuną. Co prawda mecz zakończył się bezbramkowym remisem, ale zapewne młody napastnik wspomina to spotkanie bardzo dobrze.
Doświadczenie
W ciągu tych trzech lat Bojan trenował pod okiem Rijkaarda i Guardioli. Wygrał wszystkie tytuły wraz z pierwszą drużyną i musiał walczyć z innymi zawodnikami o miejsce w wyjściowej jedenastce. To sprawiło, że młody piłkarz, jak zapewnia, "wiele się nauczył". Przyznał, że "każdego roku działy się inne rzeczy", które sprawiły, że dla niego te trzy sezony były wspaniałe.
Zaufanie trenera
Bojan rozpoczął obecny sezon z kredytem zaufania większym niż kiedykolwiek. Wystąpił we wszystkich oficjalnych meczach FC Barcelony. Na konferencji napastnik dodał: "Jestem bardzo zadowolony. Mam tylko dobre odczucia, i co ważne, zaufania trenera".
Atlético
Bojan zapewnił, że jak każdy zawodnik zespołu, chce przerwać wreszcie złą passę na Calderón: "To sprawia, że rosną nasze oczekiwania. Jednak najważniejsze jest wywieźć stamtąd trzy punkty".
Piłkarz wierzy, że zespół jest w dobrej kondycji i uważa, że wszyscy zawodnicy są ważni. "Każdy z nas zapisuje się w jakiś sposób dla klubu"" zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)