Strzelecki początek sezonu: osiem spotkań, dziewięciu strzelców

Lucas

28 września 2010, 14:46

19 komentarzy
Początek sezonu pokazuje, że w Barcelonie zadanie strzelania bramek nie jest przypisane wyłącznie napastnikom. Do tej pory bowiem aż dziewięciu graczy pierwszego zespołu zanotowało trafienia - w sumie 21 goli w 8 spotkaniach. Jedną trzecią bramkowych zdobyczy może pochwalić się Leo Messi i to on na razie prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców Blaugrany. Pozostałe 14 bramek to dzieło zawodników wszystkich formacji, co może świadczyć o rozłożeniu siły ofensywnej na całą drużynę.

Początek sezonu pozwala przypuszczać, że to właśnie Leo Messi, David Villa i Pedro będą odgrywać ważną rolę zapewniania zwycięstw Barcelonie. Argentyńczyk, jako zdobywca nagród Złotej Piłki i Złotego Buta, współtworzy atak z najlepszym strzelcem Mundialu oraz najmłodszym zawodnikiem w historii, który zdobywał bramki we wszystkich możliwych rozgrywkach.

Z tej trójki, to właśnie Messi w tym sezonie wykazał się najlepszą skutecznością, notując 7 trafień: hat-trick w Superpucharze Hiszpanii z Sevillą, dwa gole w lidze z Racingiem i Atlético oraz kolejne dwa w Lidze Mistrzów w spotkaniu z Panathinaikosem.

Nowy napastnik David Villa strzelanie rozpoczął w 1. kolejce ligowej w Santander, później dokładając następnego gola z Panathinaikosem i zapewniając zwycięstwo Barcelonie w starciu na Camp Nou ze Sportingiem Gijón. Pedro, podobnie do kolegów z ataku, również strzelił bramkę w 1. kolejce Ligi Mistrzów. W sumie, trzech napastników zdobyło 11 z 21 goli dla Barcelony.

Skuteczni pomocnicy

Gdy w danym spotkaniu napastnikom nie idzie, drużyna zawsze może liczyć na pomocników, których potencjał nie ogranicza się tylko do celnego dogrywania piłek. Przykład mieliśmy w sobotnim ligowym meczu z Athletic Bilbao na San Mamés, gdzie rywali pogrążyli kolejno Seydou Keita, Xavi i Sergio Busquets. Wspomniana trójka zawodników dołączyła tym samym do Andrésa Iniesty, który swoją pierwszą zdobycz bramkową upolował w 1. kolejce w Santander na El Sardinero.

Strzelecki instynkt Alvesa i Piqué

Brazylijczyk grający na prawej obronie nie byłby sobą, gdyby nie strzelił w sezonie choćby jednej bramki. Dani Alves, który ostatni raz trafił do siatki w spotkaniu z Valladolid w styczniu, strzelecki wyczyn powtórzył dopiero z Panathinaikosem na Camp Nou, pieczętując wysoką wygraną golem niezwykłej urody. Drugim obrońcą, któremu strzeleckie zadania nie są obce jest Gerard Piqué, którego bramka po rzucie rożnym dała zwycięstwo na niesprzyjającym terenie Vincente Calderón z Atlético.

19 strzelców w erze Guardioli

Od początku sezonu 2008/2009, kiedy trenerem pierwszej drużyny został Josep Guardiola do dnia dzisiejszego, w Barcelonie swoje mecze rozegrało 30 zawodników, z których 19 trafiało do bramek rywali. Przodownikiem grona strzelców w erze Guardioli jest oczywiście Leo Messi, który zgromadził na koncie 92 gole. Za nim plasują się kolejno Samuel Eto'o z dorobkiem 36 bramek i Thierry Henry z 30.

Z piłkarzy obecnie występujących w bordowo-granatowych koszulkach trafień nie zanotowali jeszcze Maxwell, Milito i Abidal. Do tego grona zaliczają się również Adriano i Mascherano, którzy dopiero od niedawna reprezentują barwy Dumy Katalonii.

Porównanie do poprzednich sezonów

W zeszłym roku po pierwszych 8 oficjalnych spotkaniach, bramki zdobywało ośmiu zawodników. Byli to: Xavi, Pedro, Messi, Bojan, Keita, Ibrahimovic, Alves oraz Piqué. Natomiast w pierwszym sezonie Guardioli, po takiej samej liczbie meczów, gole padały po trafieniach 7 graczy: Eto'o, Xaviego, Henry'ego, Messiego, Márqueza, Iniesty i Gudjohnsena.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze