Villa: Wiele nas kosztowało przełamanie defensywy Rubina

Lucas

29 września 2010, 23:37

22 komentarze
Napastnik Barcelony, David Villa był zadowolony z wywalczonego punktu na trudnym terenie w Kazaniu. Wracając po roku do stolicy Tatarstanu, Blaugrana po raz kolejny nie potrafiła przełamać dobrze funkcjonującej defensywy Rubina i zaledwie zremisowała 1-1. "Obrońcy mocno skomplikowali nam życie od samego początku", stwierdził po meczu strzelec jedynej bramki dla Katalończyków.

"W ciągu całego spotkania mieliśmy poważne trudności. Rubin angażując w obronę dużą ilość zawodników, bronił się znakomicie. To wiele nas kosztowało, a na dodatek byliśmy nieskuteczni. Piłka bowiem trafiała albo w słupek, albo padała łupem świetnie interweniującego bramkarza. W końcu jednak wywalczyliśmy rzut karny i dzięki temu udało się zdobyć bardzo ważny punkt", skomentował Asturyjczyk.

"Było ciężko przeprowadzać składne ataki, ponieważ Rubin umiejętnie łatał dziury w obronie. Na domiar złego, rywale wyprowadzali kontry, które sprawiały pod naszą bramką poważne zagrożenie. Musieliśmy zatem szanować piłkę i grać o wiele dokładniej. Mimo to, nie byliśmy zaskoczeni takim przebiegiem meczu", podsumował ‘El Guaje'.

Dani Alves po meczu również nie ukrywał zadowolenia rezultatem, podzielając zdanie kolegi z drużyny. "Biorąc pod uwagę okoliczności, wynik jest OK. Rubin był znakomicie poukładany z defensywie, a pomocnicy umiejętnie pomagali obrońcom. Nie mieliśmy przez to dużych możliwości w ataku, bo brakowało nam miejsca. Po przerwie jednak lepiej ‘czytaliśmy' grę", podkreślił Brazylijczyk.

Piłkarze Barcelony po powrocie z Rosji dostaną jeden dzień odpoczynku - w obiektach Ciudad Deportiva mają pojawić się w piątek o godzinie 11.00. Będzie to pierwszy dzień przygotowań do ligowego pojedynku z RCD Mallorca, które rozpocznie się w niedzielę o 19.00 na Camp Nou.

[źródło: La Vanguardia]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze