Trudny mecz i cenne zwycięstwo, San Antonio 25:26 Barça Borges
Bramka zdobyta przez Alberta Rocasa dziesięć sekund przed zakończeniem meczu dała Barcelonie Borges zwycięstwo nad zespołem Amaya Sport San Antonio. Choć nie było to najlepsze spotkanie w wykonaniu Katalończyków, udało im się zachować pozycję lidera w lidze ASOBAL.
Xavi Pascual powiedział, że gra z San Antonio jest synonimem cierpienia, w Universitario de Navarra nie ma łatwych zwycięstw, a drużyna z Pampeluny jest wymagającym rywalem. Jego słowa się potwierdziły, choć prawdopodobnie trener nie sądził, że wywalczenie dwóch punktów będzie kosztowało jego drużynę tak wiele.
W pierwszych minutach na boisku dominowała Barcelona, jednak doświadczony zespół San Antonio starał się utrzymywać dystans. Przewaga Barçy zawsze była minimalna: 4:5, 6:7, 7:8... Barceloński atak zdominowali Rutenka (który zakończył mecz z pięcioma bramkami na koncie, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem katalońskiej ekipy) i Igropulo.
Aguirrezabalaga i Sevaljevic (najlepszy gracz gospodarzy, który zdobył sześć bramek) wygrywali pojedynki z Sjöstrandem i wyprowadzili zespół z Nawarry na prowadzenie 11:9. Barcelonie udało się odzyskać inicjatywę, choć to drużyna San Antonio schodziła na przerwę z prowadzeniem (16:15).
Trzy minuty po wznowieniu gry, dzięki dwóm bramkom Sorhaindo, Katalończycy ponownie wyszli na prowadzenie. Obie drużyny zacięcie walczyły o zwycięstwo, a na tablicy świetlnej pojawiały się takie wyniki jak 16:17, 19:18, 21:19 i 21:22.
W końcówce meczu Barça Borges, dzięki dwóm trafieniom Juanína, zdołała zdobyć dwupunktową przewagę (22:24), jednak pełne odwagi San Antonio odzyskało inicjatywę. Minutę przed zakończeniem spotkania był remis (po 25).
Podopieczni Xaviego Pascuala igrali z ogniem, jednak tym razem uśmiechnęło się do nich szczęście. Bramka Rocasa zdobyta z sześciu metrów zaledwie dziesięć sekund przed końcem meczu dała Katalończykom cenne zwycięstwo.
AMAYA SPORT SAN ANTONIO, 25
FC BARCELONA BORGES, 26
Amaya Sport San Antonio: Ristanovic, Sevaljevic (6), Gedeón (3), Borragán (1), Mindegia (3), Vargas (3), Humet, Meoki (5), Víctor Álvarez, Lucau, Urdiales, Eloy (2), Crowley (1), Rasic i Aguirrezabalaga (2).
FC Barcelona Borges: Sjöstrand, Noddesbo (1), Juanín (4), Entrerríos (3), Sorhaindo (2), Ugalde (2), Iker Romero (3), Jernemyr, Rutenka (5), Rocas (2), Oneto, Alvaro Ruiz, Saubich, Igropulo (4) i Saric.
Sędziowie: Rios i García Mosquera.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Xavi Pascual powiedział, że gra z San Antonio jest synonimem cierpienia, w Universitario de Navarra nie ma łatwych zwycięstw, a drużyna z Pampeluny jest wymagającym rywalem. Jego słowa się potwierdziły, choć prawdopodobnie trener nie sądził, że wywalczenie dwóch punktów będzie kosztowało jego drużynę tak wiele.
W pierwszych minutach na boisku dominowała Barcelona, jednak doświadczony zespół San Antonio starał się utrzymywać dystans. Przewaga Barçy zawsze była minimalna: 4:5, 6:7, 7:8... Barceloński atak zdominowali Rutenka (który zakończył mecz z pięcioma bramkami na koncie, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem katalońskiej ekipy) i Igropulo.
Aguirrezabalaga i Sevaljevic (najlepszy gracz gospodarzy, który zdobył sześć bramek) wygrywali pojedynki z Sjöstrandem i wyprowadzili zespół z Nawarry na prowadzenie 11:9. Barcelonie udało się odzyskać inicjatywę, choć to drużyna San Antonio schodziła na przerwę z prowadzeniem (16:15).
Trzy minuty po wznowieniu gry, dzięki dwóm bramkom Sorhaindo, Katalończycy ponownie wyszli na prowadzenie. Obie drużyny zacięcie walczyły o zwycięstwo, a na tablicy świetlnej pojawiały się takie wyniki jak 16:17, 19:18, 21:19 i 21:22.
W końcówce meczu Barça Borges, dzięki dwóm trafieniom Juanína, zdołała zdobyć dwupunktową przewagę (22:24), jednak pełne odwagi San Antonio odzyskało inicjatywę. Minutę przed zakończeniem spotkania był remis (po 25).
Podopieczni Xaviego Pascuala igrali z ogniem, jednak tym razem uśmiechnęło się do nich szczęście. Bramka Rocasa zdobyta z sześciu metrów zaledwie dziesięć sekund przed końcem meczu dała Katalończykom cenne zwycięstwo.
AMAYA SPORT SAN ANTONIO, 25
FC BARCELONA BORGES, 26
Amaya Sport San Antonio: Ristanovic, Sevaljevic (6), Gedeón (3), Borragán (1), Mindegia (3), Vargas (3), Humet, Meoki (5), Víctor Álvarez, Lucau, Urdiales, Eloy (2), Crowley (1), Rasic i Aguirrezabalaga (2).
FC Barcelona Borges: Sjöstrand, Noddesbo (1), Juanín (4), Entrerríos (3), Sorhaindo (2), Ugalde (2), Iker Romero (3), Jernemyr, Rutenka (5), Rocas (2), Oneto, Alvaro Ruiz, Saubich, Igropulo (4) i Saric.
Sędziowie: Rios i García Mosquera.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)