Bojan debiutuje jako kapitan
We wczorajszym spotkaniu 1/16 finału Pucharu Króla, Bojan Krkić zadebiutował jako kapitan drużyny. Barcelona wygrała wczorajszy mecz 2:0 po golach Maxwella i Pedro.
- Jeśli wdawać się w szczegóły,, nie było to pierwsze spotkanie, w którym Bojan nosił opaskę kapitańską. Tego zaszczytu dostąpił w towarzyskim meczu z Valerengą Oslo, podczas przygotowań do tegorocznych rozgrywek.
- Młody napastnik najczęściej strzelał na bramkę rywali 6-5.
- W meczu z Ceutą, Maxwell zdobył pierwszego gola dla Barçy w oficjalnych rozgrywkach. Dodatkowo, asystował przy drugiej bramce Pedro.
- Z kolei, dla napastnika z Wysp Kanaryjskich, było to drugie trafienie w sezonie. Pierwszego gola zdobył w meczu z Panathinaikosem Ateny.
- Gra przebiegała bardzo płynnie i zespół Pepa Guardioli popełnił pierwszy faul dopiero w 41. minucie spotkania.
- Przez całe spotkanie, Barça faulowała tylko osiem razy. Cztery faule należały do Mascherano, a trzy do Adriano.
- We wczorajszym spotkaniu mieliśmy również do czynienia z niecodzienną parą stoperów, którą tworzyli Fontás i Bartra. Obaj piłkarze dobrze spisują się w drużynie rezerw i także tutaj nie zawiedli.
- Jest to siódmy raz kiedy to Barça po pierwszym, wyjazdowym meczu praktycznie zapewnia sobie awans do dalszej rundy. Poprzednie sześć "ofiar" to Zamora (1-3), Badalona (1-2), Alcoiá (0-3), Benidorm (0-1) i Cultural Leonesa (0-2).
[źródło: FCBarcelona.cat]
- Jeśli wdawać się w szczegóły,, nie było to pierwsze spotkanie, w którym Bojan nosił opaskę kapitańską. Tego zaszczytu dostąpił w towarzyskim meczu z Valerengą Oslo, podczas przygotowań do tegorocznych rozgrywek.
- Młody napastnik najczęściej strzelał na bramkę rywali 6-5.
- W meczu z Ceutą, Maxwell zdobył pierwszego gola dla Barçy w oficjalnych rozgrywkach. Dodatkowo, asystował przy drugiej bramce Pedro.
- Z kolei, dla napastnika z Wysp Kanaryjskich, było to drugie trafienie w sezonie. Pierwszego gola zdobył w meczu z Panathinaikosem Ateny.
- Gra przebiegała bardzo płynnie i zespół Pepa Guardioli popełnił pierwszy faul dopiero w 41. minucie spotkania.
- Przez całe spotkanie, Barça faulowała tylko osiem razy. Cztery faule należały do Mascherano, a trzy do Adriano.
- We wczorajszym spotkaniu mieliśmy również do czynienia z niecodzienną parą stoperów, którą tworzyli Fontás i Bartra. Obaj piłkarze dobrze spisują się w drużynie rezerw i także tutaj nie zawiedli.
- Jest to siódmy raz kiedy to Barça po pierwszym, wyjazdowym meczu praktycznie zapewnia sobie awans do dalszej rundy. Poprzednie sześć "ofiar" to Zamora (1-3), Badalona (1-2), Alcoiá (0-3), Benidorm (0-1) i Cultural Leonesa (0-2).
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)