Po wczorajszym spotkaniu z Villarreal, Carles Puyol był bez wątpienia jednym z najszczęśliwszych piłkarzy w zespole prowadzonym przez Pepa Guardiolę. Kapitan Barçy wczorajszej nocy po raz 500 wystąpił w bordowo-granatowym trykocie z herbem Barçy na piersi.
Defensor Dumy Katalonii rozgrywa swój dwunasty sezon w zespole z Camp Nou. Oprócz bujnej fryzury na boisku zawsze wyróżniał się niesamowitą walecznością i oddaniem dla drużyny. Mecz z Villarreal był jego pięćsetnym występem dla Barcelony.
"To dopiero połowa mojej kariery!", żartował 32-latek, który nie krył zadowolenia ze swojego jubileuszu i ważnego zwycięstwa: "Villarreal to drużyna, która nigdy się nie poddaje i wczoraj po raz kolejny to udowodniła. Wygraliśmy i powinniśmy być z tego dumni", mówi Puyi.
Tylko Migueli (549) oraz Xavi (541) rozegrali więcej meczów dla drużyny Mistrza Hiszpanii. Przy obecnej dyspozycji fizycznej pobicie liczby występów Migueliego wydaje się być kwestią czasu.
[źródło: totalbarca/własne]
Pięćsetny występ Puyola: To dopiero połowa mojej kariery!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)