Xavi: Złotą Piłkę zdobyła filozofia Barçy
Xavi Hernández rozmawiał z katalońskimi gazetami Ara oraz El Periódico, w których odpowiadał na pytania dotyczące finałowych nominacji do Złotej Piłki. Ten artykuł jest połączeniem najciekawszych wypowiedzi z obu wywiadów.
Rozgrywający Barçy już trzeci rok z rzędu jest wśród finałowych nominowanych. Dwa lata temu zajął piąte miejsce, rok wstecz był trzeci. W tym roku ponownie ma szansę na zdobycie Złotej Piłki. Do trzech razy sztuka? "Drugi rok z rzędu być nominowanym do pierwszej trójki to największa duma. Jestem wdzięczny wszytkim w Barcelonie", powiedział w Ara.
Xavi Hernández uważa, że finałowa trójka, która składa się z trzech wychowanków Barcelony sprawia, że to Klub zwycięży, nie piłkarze. "To filozofia Barçy zdobędzie Złotą Piłkę, ponieważ wydała ona Messiego, wydała Andrésa, wydała mnie, dlatego też jestem wśród trzech nominowanych. Musisz mieć wrodzony talent, ale to jak tutaj uczą sprawia, że szkoląc się w innym klubie, nie byłbyś tym samym graczem", wyznał.
"Nigdy sobie nie wyobrażałem, że będę wśród trzech najlepszych piłkarzy na świecie. Siedem lat temu pomyślałbym, że to żart. Nigdy tego nie przypuszczałem. To dzięki Barcelonie, wszystko zawdzięczam Barcelonie", powiedział.
Xavi jest zdania, że to kto otrzyma Złotą Piłkę nie jest istotne. "To triumf Barcelony, filozofii Barcelony i szczerze nie obchodzi mnie kto zdobędzie główną nagrodę. Czy wygra Leo, czy wygra Andrés, czy wygram ja, to nic nie zmieni. To Barça zdobyła trzy nagrody i to przejdzie do historii. Barça jest punktem odniesienia. To jest bezprecedensowy światowy sukces. Jestem bardzo szczęśliwy", powiedział w wywiadzie dla Ara.
W wywiadzie dla El Periódico de Catalunya najlepszy rozgrywający świata oddał hołd twórcom barcelońskiej filozofii futbolu, a są nimi Johan Cruyff i Carles Rexach. "W pewnym sensie wszyscy trzej jesteśmy ucieleśnieniem idei piłki nożnej, którą stworzyli Cruyff i Rexach. Wszyscy kontynuowaliśmy tę myśl i szliślmy tą ścieżką piłki nożnej", powiedział.
Mimo radości ze składu finałowej trójki, Xavi skromnie przyznaje, że takie wyróżnienia jak Złota Piłka są niesprawiedliwe. "Jest wielu innych, którzy zasługują na Złotą Piłkę. Casillas nie zasługuje? Albo Forlán, Busquets, Piqué czy Puyol? A Sneijder, który zdobył potrójną koronę z Interem? Nie czuję się z tym najlepiej, ale cieszę się, że oddano hołd Barcelonie. Jej filozofii, dobrej grze. Totalny atak bez względu na wszystko i chęć wygrania każdego meczu", wyznał.
[źródło: Sport]
Rozgrywający Barçy już trzeci rok z rzędu jest wśród finałowych nominowanych. Dwa lata temu zajął piąte miejsce, rok wstecz był trzeci. W tym roku ponownie ma szansę na zdobycie Złotej Piłki. Do trzech razy sztuka? "Drugi rok z rzędu być nominowanym do pierwszej trójki to największa duma. Jestem wdzięczny wszytkim w Barcelonie", powiedział w Ara.
Xavi Hernández uważa, że finałowa trójka, która składa się z trzech wychowanków Barcelony sprawia, że to Klub zwycięży, nie piłkarze. "To filozofia Barçy zdobędzie Złotą Piłkę, ponieważ wydała ona Messiego, wydała Andrésa, wydała mnie, dlatego też jestem wśród trzech nominowanych. Musisz mieć wrodzony talent, ale to jak tutaj uczą sprawia, że szkoląc się w innym klubie, nie byłbyś tym samym graczem", wyznał.
"Nigdy sobie nie wyobrażałem, że będę wśród trzech najlepszych piłkarzy na świecie. Siedem lat temu pomyślałbym, że to żart. Nigdy tego nie przypuszczałem. To dzięki Barcelonie, wszystko zawdzięczam Barcelonie", powiedział.
Xavi jest zdania, że to kto otrzyma Złotą Piłkę nie jest istotne. "To triumf Barcelony, filozofii Barcelony i szczerze nie obchodzi mnie kto zdobędzie główną nagrodę. Czy wygra Leo, czy wygra Andrés, czy wygram ja, to nic nie zmieni. To Barça zdobyła trzy nagrody i to przejdzie do historii. Barça jest punktem odniesienia. To jest bezprecedensowy światowy sukces. Jestem bardzo szczęśliwy", powiedział w wywiadzie dla Ara.
W wywiadzie dla El Periódico de Catalunya najlepszy rozgrywający świata oddał hołd twórcom barcelońskiej filozofii futbolu, a są nimi Johan Cruyff i Carles Rexach. "W pewnym sensie wszyscy trzej jesteśmy ucieleśnieniem idei piłki nożnej, którą stworzyli Cruyff i Rexach. Wszyscy kontynuowaliśmy tę myśl i szliślmy tą ścieżką piłki nożnej", powiedział.
Mimo radości ze składu finałowej trójki, Xavi skromnie przyznaje, że takie wyróżnienia jak Złota Piłka są niesprawiedliwe. "Jest wielu innych, którzy zasługują na Złotą Piłkę. Casillas nie zasługuje? Albo Forlán, Busquets, Piqué czy Puyol? A Sneijder, który zdobył potrójną koronę z Interem? Nie czuję się z tym najlepiej, ale cieszę się, że oddano hołd Barcelonie. Jej filozofii, dobrej grze. Totalny atak bez względu na wszystko i chęć wygrania każdego meczu", wyznał.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)