Rosell: Jestem dumny z umowy z Qatar Foundation
Sandro Rosell, Prezydent FC Barcelona, przyznał na dzisiejszej konferencji prasowej, że dzięki umowie z Qatar Foundation klub zmniejszy wysokość strat ekonomicznych w sezonie 2010/2011 z 22 do 15 milionów euro.
Rosell zwołał konferencję prasową, aby podsumować pierwsze sześć miesięcy w roli 'sternika' Barçy. Według Rosella, jednym z głównych osiągnięć obecnych włodarzy jest umowa z Qatar Foundation, o której Hiszpan dość szczegółowo opowiadał.
"Jestem bardzo dumny z tego porozumienia", przyznał Rosell. "Dzięki tej umowie, możemy wziąć głęboki oddech. Kontrakt z Katarczykami pozwoli nam na wiele rzeczy. Nie będziemy musieli podnosić składek członkowskich, komercjalizować drużyny, dzięki czemu pozostaniemy czysto sportowym Klubem".
Kontakt z fanami
Jeżeli członkowie Klubu będą chcieli dokładniej porozmawiać o umowie z Qatar Foundation, mogą bez wahania poruszyć tę kwestię na następnym spotkaniu zarządu. "Jeśli członkowie Barçy będą czuli taką potrzebę, możemy ten temat uwzględnić w porządku kolejnego zebrania. Chcemy wszystkim pokazać, że FC Barcelona to Klub, który należy do swoich fanów", dodał Rosell.
Majątek klubowy
W czasie konferencji prasowej, Rosell położył również nacisk na kwestie związane z majątkiem Klubu. Prezydent wyjaśnił, że chciałby zwiększyć wartość aktywów należących do Barçy, takich jak ziemie przylegające bezpośrednio do kompleksu sportowego w Sant Joan Despí. "Mamy już plan zagospodarowania tych terenów, dzięki któremu uporamy się z wieloma trudnymi kwestiami. Tereny w Viladecans stanowią teraz dla nas spory problem", wyznał Rosell.
Palau Blaugrana
Rosell wypowiedział się także na temat modernizacji Palau Blaugrana, czyli zadaszonej hali sportowej, w której Barça rozgrywa domowe mecze koszykówki, piłki halowej, piłki ręcznej i hokeja na wrotkach. "Chcemy, aby ta hala nadal należała do klubu. Musimy ją koniecznie wyremontować, aby utrzymać możliwość rozgrywania meczów Euroligi. Rozbudowa Camp Nou jest na razie na dalszym planie, ponieważ Palau Blaugrana jest teraz priorytetem", wyjaśnił Hiszpan.
Johan Cruyff
Rosell skomentował także stosunki, jakie panują pomiędzy klubem a Johanem Cruyffem. Odwołując się do statutu klubowego, prezydent Barçy powiedział krótko: "Nie istnieje tytuł Honorowego Prezydenta Klubu". Rosell dodał jednocześnie, ze ta kwestia zostanie ponownie omówiona w trakcie kolejnego spotkania zarządu. "Cruyff jest honorowym członkiem Barcelony i tyle. Z czasem wszystkie wątpliwości się wyjaśnią i problem zostanie rozwiązany".
Dalsze rozmowy
"Być może, zarząd nie zawsze wypowiadał się wystarczająco jasno i zrozumiale. Od tej pory będziemy starali się polepszyć komunikację z członkami i fanami Klubu. Pracujemy nad wieloma projektami, zajmujemy się różnymi sprawami i nie zawsze jest czas, aby o każdej kwestii szczegółowo opowiadać. Nie zapominamy jednak, że w Barcelonie dobra komunikacja i wzajemne zrozumienie jest bardzo istotne, aby kibice dokładnie wiedzieli, co się dzieje w Klubie".
[źródło: fcbarcelona.com]
Rosell zwołał konferencję prasową, aby podsumować pierwsze sześć miesięcy w roli 'sternika' Barçy. Według Rosella, jednym z głównych osiągnięć obecnych włodarzy jest umowa z Qatar Foundation, o której Hiszpan dość szczegółowo opowiadał.
"Jestem bardzo dumny z tego porozumienia", przyznał Rosell. "Dzięki tej umowie, możemy wziąć głęboki oddech. Kontrakt z Katarczykami pozwoli nam na wiele rzeczy. Nie będziemy musieli podnosić składek członkowskich, komercjalizować drużyny, dzięki czemu pozostaniemy czysto sportowym Klubem".
Kontakt z fanami
Jeżeli członkowie Klubu będą chcieli dokładniej porozmawiać o umowie z Qatar Foundation, mogą bez wahania poruszyć tę kwestię na następnym spotkaniu zarządu. "Jeśli członkowie Barçy będą czuli taką potrzebę, możemy ten temat uwzględnić w porządku kolejnego zebrania. Chcemy wszystkim pokazać, że FC Barcelona to Klub, który należy do swoich fanów", dodał Rosell.
Majątek klubowy
W czasie konferencji prasowej, Rosell położył również nacisk na kwestie związane z majątkiem Klubu. Prezydent wyjaśnił, że chciałby zwiększyć wartość aktywów należących do Barçy, takich jak ziemie przylegające bezpośrednio do kompleksu sportowego w Sant Joan Despí. "Mamy już plan zagospodarowania tych terenów, dzięki któremu uporamy się z wieloma trudnymi kwestiami. Tereny w Viladecans stanowią teraz dla nas spory problem", wyznał Rosell.
Palau Blaugrana
Rosell wypowiedział się także na temat modernizacji Palau Blaugrana, czyli zadaszonej hali sportowej, w której Barça rozgrywa domowe mecze koszykówki, piłki halowej, piłki ręcznej i hokeja na wrotkach. "Chcemy, aby ta hala nadal należała do klubu. Musimy ją koniecznie wyremontować, aby utrzymać możliwość rozgrywania meczów Euroligi. Rozbudowa Camp Nou jest na razie na dalszym planie, ponieważ Palau Blaugrana jest teraz priorytetem", wyjaśnił Hiszpan.
Johan Cruyff
Rosell skomentował także stosunki, jakie panują pomiędzy klubem a Johanem Cruyffem. Odwołując się do statutu klubowego, prezydent Barçy powiedział krótko: "Nie istnieje tytuł Honorowego Prezydenta Klubu". Rosell dodał jednocześnie, ze ta kwestia zostanie ponownie omówiona w trakcie kolejnego spotkania zarządu. "Cruyff jest honorowym członkiem Barcelony i tyle. Z czasem wszystkie wątpliwości się wyjaśnią i problem zostanie rozwiązany".
Dalsze rozmowy
"Być może, zarząd nie zawsze wypowiadał się wystarczająco jasno i zrozumiale. Od tej pory będziemy starali się polepszyć komunikację z członkami i fanami Klubu. Pracujemy nad wieloma projektami, zajmujemy się różnymi sprawami i nie zawsze jest czas, aby o każdej kwestii szczegółowo opowiadać. Nie zapominamy jednak, że w Barcelonie dobra komunikacja i wzajemne zrozumienie jest bardzo istotne, aby kibice dokładnie wiedzieli, co się dzieje w Klubie".
[źródło: fcbarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (32)