Bojan: Jeszcze zobaczycie najlepszego Bojana

Kalibur

29 grudnia 2010, 22:07

27 komentarzy
Bojan Krkić wziął udział w konferencji prasowej jeszcze przed pierwszym treningiem po przerwie. Opowiadał podczas jej o swoich uczuciach po meczu z Hondurasem oraz jego przyszłości w Klubie.

Świetna zabawa

Bojan we wczorajszym spotkaniu był jednym z najbardziej wyróżniających się na boisku piłkarzy. Swoją wyższość przypieczętował dwoma bramkami. "Bardzo mi się podobało na boisku. Pomogło mi to zrelaksować się i nabrać sił na 2011 rok".

"Kiedy grasz pewnie, stwarzasz lepsze widowisko. Jednak najlepszego Bojana jeszcze zobaczycie", powiedział. "W Klubie jest inaczej. Nie chodzi tu o presje, lecz potrzebuję większej ilości minut, aby poczuć się pewnie". Młody Hiszpan jest jednak w świadomości, że Barça ma w swoich szeregach najlepszych piłkarzy na świecie i musi poczekać na swoją szansę. "Nie narzekam. Trudno jest dostać swoją szanse, lecz ciężko na nią pracuję.

'9' Barcelony zaznaczył również, że "dzień w którym przestane grać będzie zarazem pierwszym, w którym oświadczę, że chcę odejść".

Świąteczna choroba

Nie dla wszystkich święta były okresem do wypoczynku. Bojan ze względów zdrowotnych nie mógł w pełni cieszyć się przerwą. "Tak naprawdę nie miałem przerwy. Dopadła mnie infekcja gardła i cztery dni musiałem spędzić w domu".

Witaj Afellay!

Bojana poproszono również o kilka słów na temat nowego partnera z drużyny, Ibrahima Afellaya. Podczas treningu "powiedziałem mu cześć, lecz nie mieliśmy okazji do porozmawiania, gdyż nie mówimy po angielsku czy francusku. Wiem jednak, że to świetny zawodnik, i ktoś taki jest tutaj zawsze mile widziany".

"To nie my decydujemy"

Na koniec wypowiedział się na temat konfliktu na linii AFE - LFP: "Piłkarze popierają AFE. Zgodziliśmy się, aby zagrać 3 stycznia, lecz to nie my jesteśmy od tego, by decydować czy zagramy, czy też nie". Póki co, mecz odbędzie się 2 stycznia o godzinie 18:00.

[źródło: FCBarcelona.cat / Marca]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze