Barça - Betis, czyli powtórka finału z Santiago Bernabéu
W ćwierćfinale Copa del Rey czeka nas powtórka pojedynku finałowego z 28 czerwca 1997 roku, kiedy Barcelona na Santiago Bernabéu mierzyła się z Betisem Sewilla. Co ciekawe, był to ich ostatni pojedynek w tych rozgrywkach i zakończył się on zwycięstwem Dumy Katalonii. Ekipa prowadzona przez Sir Bobby'ego Robsona, z Pepem Guardiolą w składzie, wywalczyła po raz 23. Puchar Hiszpanii dzięki dwóm bramkom Luisa Figo i jednej Pizziego.
Przed tamtym finałem, oba zespoły stawały naprzeciw siebie w Copa del Rey jeszcze siedmiokrotnie - bilans był na korzyść Andaluzyjczyków, którzy cztery razy eliminowali Barcelonę. Prawdziwą niespodziankę Betis sprawił Katalończykom w 1994 roku, kiedy w ćwierćfinale pokonał słynny Dream Team. Pikanterii całemu zdarzeniu dodał fakt, że Verdiblancos występowali wówczas w Segunda División. Z drugiej strony, słynna Barça Helenio Herrery mogła się pochwalić okazałym, wyjazdowym zwycięstwem 6-0 w sezonie 1958/1959.
Na przestrzeni ostatnich sezonów, mecze między Barceloną i Betisem również zyskały miano klasyków. Nie licząc rozgrywek o Puchar Króla, ostatni raz oba zespoły grały przeciwko sobie w sezonie ligowym 2008/2009. W rundzie jesiennej podopieczni Josepa Guardioli odnieśli zwycięstwo 3-2 na Camp Nou, natomiast spotkanie rewanżowe w Sewilli zakończyło się remisem 2-2 w lutym 2009 roku. Na koniec tamtych rozgrywek, Betis nie zdołał utrzymać się w La Liga i ponownie spadł do Segunda División, pozostając w niej do dziś.
Biorąc pod uwagę pojedynki ligowe, Barcelona spotykała się z drużyną z Andaluzji 92 razy. W przeciwieństwie do Copa del Rey, bilans Katalończyków jest korzystniejszy - Barça wygrywała 53 razy, remisowała 19 razy i poniosła 20 porażek. W obecnym sezonie natomiast Betis mierzył się z rezerwami Dumy Katalonii w Segunda División. 8 grudnia 2010 roku podopieczni Luisa Enrique zremisowali na Villamarín 2-2.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Przed tamtym finałem, oba zespoły stawały naprzeciw siebie w Copa del Rey jeszcze siedmiokrotnie - bilans był na korzyść Andaluzyjczyków, którzy cztery razy eliminowali Barcelonę. Prawdziwą niespodziankę Betis sprawił Katalończykom w 1994 roku, kiedy w ćwierćfinale pokonał słynny Dream Team. Pikanterii całemu zdarzeniu dodał fakt, że Verdiblancos występowali wówczas w Segunda División. Z drugiej strony, słynna Barça Helenio Herrery mogła się pochwalić okazałym, wyjazdowym zwycięstwem 6-0 w sezonie 1958/1959.
Na przestrzeni ostatnich sezonów, mecze między Barceloną i Betisem również zyskały miano klasyków. Nie licząc rozgrywek o Puchar Króla, ostatni raz oba zespoły grały przeciwko sobie w sezonie ligowym 2008/2009. W rundzie jesiennej podopieczni Josepa Guardioli odnieśli zwycięstwo 3-2 na Camp Nou, natomiast spotkanie rewanżowe w Sewilli zakończyło się remisem 2-2 w lutym 2009 roku. Na koniec tamtych rozgrywek, Betis nie zdołał utrzymać się w La Liga i ponownie spadł do Segunda División, pozostając w niej do dziś.
Biorąc pod uwagę pojedynki ligowe, Barcelona spotykała się z drużyną z Andaluzji 92 razy. W przeciwieństwie do Copa del Rey, bilans Katalończyków jest korzystniejszy - Barça wygrywała 53 razy, remisowała 19 razy i poniosła 20 porażek. W obecnym sezonie natomiast Betis mierzył się z rezerwami Dumy Katalonii w Segunda División. 8 grudnia 2010 roku podopieczni Luisa Enrique zremisowali na Villamarín 2-2.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)