Ibrahimović i Eto′o nie zagłosowali na Messiego
Argentyńczyk odebrał Złotą Piłkę, także dlatego, że odniósł wielki sukces w głosowaniu piłkarzy. Jednak wielu kapitanów nie przyznało mu ani jednego punktu
Leo Messi zabrał ze sobą Złotą Piłkę pomimo tego, iż nie otrzymał żadnego głosu od kapitanów kilku znaczących reprezentacji: Zlatana Ibrahimovicia (Szwecja), Cristiano Ronaldo (Portugalia), Samuela Eto′o (Kamerun) oraz Ikera Casillasa (Hiszpania. Zdanie kapitanów, selekcjonerów i dziennikarzy decydowało o wyniku. Co ciekawe, gdyby pozostać przy kryterium z lat poprzednich (głosowali tylko dziennikarze) Złota Piłka przypadłaby komu innemu: nagroda dla Sneijdera, następnie Iniesta oraz Xavi. Natomiast licząc tylko głosy kapitanów reprezentacji i selekcjonerów - końcowe podium zwycięzców byłoby takie same: Messi, Iniesta i Xavi.
Tylko dziewięciu kapitanów reprezentacji nie zagłosowało na żadnego gracza Barçy. Ostatecznie nie liczono głosów Argentyńczyków, kapitana, Javiera Mascherano, ani ich selekcjonera Sergio Batisty, ponieważ ich głosy przybyły po terminie. Niektóre wybory przykuły szczególną uwagę, jak Cristiano Ronaldo, kapitana Portugalczyków, który głosował na Xaviego jako najlepszego na świecie, a następnie Casillasa i Sneijdera. Natomiast bramkarz Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii zagłosował na swojego byłego kolegę klubowego Robbena, drugie miejsce przyznając kolejnemu byłemu piłkarzowi Realu, Sneijderowi, a trzecie Cristiano Ronaldo. Vicente del Bosque nie mogąc głosować na zawodników hiszpańskich, wniósł wkład w zwycięstwo Messiego, ponieważ przydzielił mu pięć punktów.
Podczas ogłaszania wyników plebiscytu na najlepszego trenera 2010 roku, praca Pepa Guardioli wydała się przyćmiona przez międzynarodowe osiągnięcia Mourinho i Del Bosque. Aczkolwiek był mianowany jako najlepszy trener na świecie przez siedmiu kapitanów reprezentacji i przez pięciu selekcjonerów.
Wśród tak wielu głosowań, niektóre okazują się szczególnie wyzywające: kapitan Finów, środkowy obrońca Sami Hyypïa zagłosował na Carlesa Puyola jako najlepszego gracza roku. Podobnie jak kapitanowie Mauritiusu i Anguilli, a także trener Malty. Maicon był najlepszy dla kapitana Antiguy i Barbudy. Najlepszym piłkarzem roku dla kapitana Tajlandii oraz selekcjonerów Mauritiusu i Mongolii był David Villa. Dani Alves zyskał uznanie kapitana Burundi i Kuby. Natomiast kapitan reprezentacji holenderskiej, finalista mundialu, Mark van Bommel, oddał dwa nieważne głosy, a punkty przydzielił tylko Bastianowi Schweinsteigerowi.
[źródło: Sport.es]
Leo Messi zabrał ze sobą Złotą Piłkę pomimo tego, iż nie otrzymał żadnego głosu od kapitanów kilku znaczących reprezentacji: Zlatana Ibrahimovicia (Szwecja), Cristiano Ronaldo (Portugalia), Samuela Eto′o (Kamerun) oraz Ikera Casillasa (Hiszpania. Zdanie kapitanów, selekcjonerów i dziennikarzy decydowało o wyniku. Co ciekawe, gdyby pozostać przy kryterium z lat poprzednich (głosowali tylko dziennikarze) Złota Piłka przypadłaby komu innemu: nagroda dla Sneijdera, następnie Iniesta oraz Xavi. Natomiast licząc tylko głosy kapitanów reprezentacji i selekcjonerów - końcowe podium zwycięzców byłoby takie same: Messi, Iniesta i Xavi.
Tylko dziewięciu kapitanów reprezentacji nie zagłosowało na żadnego gracza Barçy. Ostatecznie nie liczono głosów Argentyńczyków, kapitana, Javiera Mascherano, ani ich selekcjonera Sergio Batisty, ponieważ ich głosy przybyły po terminie. Niektóre wybory przykuły szczególną uwagę, jak Cristiano Ronaldo, kapitana Portugalczyków, który głosował na Xaviego jako najlepszego na świecie, a następnie Casillasa i Sneijdera. Natomiast bramkarz Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii zagłosował na swojego byłego kolegę klubowego Robbena, drugie miejsce przyznając kolejnemu byłemu piłkarzowi Realu, Sneijderowi, a trzecie Cristiano Ronaldo. Vicente del Bosque nie mogąc głosować na zawodników hiszpańskich, wniósł wkład w zwycięstwo Messiego, ponieważ przydzielił mu pięć punktów.
Podczas ogłaszania wyników plebiscytu na najlepszego trenera 2010 roku, praca Pepa Guardioli wydała się przyćmiona przez międzynarodowe osiągnięcia Mourinho i Del Bosque. Aczkolwiek był mianowany jako najlepszy trener na świecie przez siedmiu kapitanów reprezentacji i przez pięciu selekcjonerów.
Wśród tak wielu głosowań, niektóre okazują się szczególnie wyzywające: kapitan Finów, środkowy obrońca Sami Hyypïa zagłosował na Carlesa Puyola jako najlepszego gracza roku. Podobnie jak kapitanowie Mauritiusu i Anguilli, a także trener Malty. Maicon był najlepszy dla kapitana Antiguy i Barbudy. Najlepszym piłkarzem roku dla kapitana Tajlandii oraz selekcjonerów Mauritiusu i Mongolii był David Villa. Dani Alves zyskał uznanie kapitana Burundi i Kuby. Natomiast kapitan reprezentacji holenderskiej, finalista mundialu, Mark van Bommel, oddał dwa nieważne głosy, a punkty przydzielił tylko Bastianowi Schweinsteigerowi.
[źródło: Sport.es]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)