Mourinho: Faworyci często nie wygrywają w finale
Real Madryt zapewnił sobie wczoraj awans do finału Pucharu Króla. José Mourinho ponownie zmierzy się z Barçą Pepa Guardioli, zaledwie trzy dni po ligowych derbach.
"W finale nie ma faworytów i ten, kto sądzi, że ma mniej szans na zwycięstwo, jest tym, który wygrywa", mówił Mourinho na konferencji prasowej.
"Przez trudności, jakie nas spotkały, jesteśmy drużyną, która zasłużyła na grę w finale. W ciągu 15 dni graliśmy mecz derbowy z Atlético i mierzyliśmy się z obrońcą trofeum. Rozgrywki nas zmęczyły, bo wcześniej rozgrywaliśmy tylko dwa mecze i wracaliśmy do domu", komentował.
Mourinho skrytykował też datę rozegrania finału Copa del Rey (20 kwietnia): "To dziwny termin, bowiem zarówno my jak i Barça mamy nadzieję dalej grać w Lidze Mistrzów, a w tym przypadku, w przeciwieństwie do nas, rywale spokojnie będą mogli przygotowywać się do tych spotkań. Oczywiście jednak lepiej być w finale, niż się w nim nie znaleźć", dodał.
[źródło: Sport]
"W finale nie ma faworytów i ten, kto sądzi, że ma mniej szans na zwycięstwo, jest tym, który wygrywa", mówił Mourinho na konferencji prasowej.
"Przez trudności, jakie nas spotkały, jesteśmy drużyną, która zasłużyła na grę w finale. W ciągu 15 dni graliśmy mecz derbowy z Atlético i mierzyliśmy się z obrońcą trofeum. Rozgrywki nas zmęczyły, bo wcześniej rozgrywaliśmy tylko dwa mecze i wracaliśmy do domu", komentował.
Mourinho skrytykował też datę rozegrania finału Copa del Rey (20 kwietnia): "To dziwny termin, bowiem zarówno my jak i Barça mamy nadzieję dalej grać w Lidze Mistrzów, a w tym przypadku, w przeciwieństwie do nas, rywale spokojnie będą mogli przygotowywać się do tych spotkań. Oczywiście jednak lepiej być w finale, niż się w nim nie znaleźć", dodał.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)