Sporting - Barça: najlepsze, najgorsze
Najlepsze: lepszy rydz niż nic
Chociaż Barcelona nie zdobyła wczoraj wieczorem kompletu punktów, to z remisu, który dał drużynie David Villa, też należy się cieszyć. Barça uniknęła drugiej porażki w ligowym sezonie i pozostała jedyną niepokonaną na wyjeździe ekipą.
Najgorsze: pierwsza połowa
Pierwsze 45 minut meczu na El Molinón to chyba najgorsza połowa piłkarzy Guardioli w obecnym sezonie. Drużyna oddała tylko dwa celne strzały, których autorem był Iniesta. W obronie często mylili się zarówno Piqué, jak i Milito. Swojego rytmu gry nie mogli złapać ani Xavi, ani Iniesta, ani tym bardziej Leo Messi.
[źródło: Sport]
Chociaż Barcelona nie zdobyła wczoraj wieczorem kompletu punktów, to z remisu, który dał drużynie David Villa, też należy się cieszyć. Barça uniknęła drugiej porażki w ligowym sezonie i pozostała jedyną niepokonaną na wyjeździe ekipą.
Najgorsze: pierwsza połowa
Pierwsze 45 minut meczu na El Molinón to chyba najgorsza połowa piłkarzy Guardioli w obecnym sezonie. Drużyna oddała tylko dwa celne strzały, których autorem był Iniesta. W obronie często mylili się zarówno Piqué, jak i Milito. Swojego rytmu gry nie mogli złapać ani Xavi, ani Iniesta, ani tym bardziej Leo Messi.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)