Piłkarze Barçy pewni korzystnego wyniku na Camp Nou
Zawodnicy Dumy Katalonii zdają sobie sprawę, że po wczorajszej porażce 2:1 z Arsenalem na The Emirates w ramach 1/8 finału Champions League, rewanż 8. marca na Camp Nou nie będzie łatwym spotkaniem. Podopieczni Pepa Guardioli nie tracą jednak nadziei na ostateczny sukces w rywalizacji z Kanonierami.
Mimo porażki w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów w Londynie z Arsenalem, gracze Blaugrany optymistycznie spoglądają w przyszłość, licząc na wygraną w spotkaniu rewanżowym na własnym obiekcie.
Wypowiedzi zawodników Barçy po wczorajszej rywalizacji z podopiecznymi Arsène'a Wengera:
Maxwell
"Mecz z Arsenalem jest dla nas świetną lekcją. Podopieczni Arsène'a Wengera udowodnili, że nigdy nie odpuszczają".
"Zagraliśmy naprawdę dobrze. Wszystko było pod kontrolą aż do 80. minuty".
"Jesteśmy w świetnej dyspozycji, dlatego będziemy w stanie odwrócić losy tego dwumeczu w spotkaniu na Camp Nou".
"Czuję, że sędzia trochę nas skrzywdził, jednak nie jest to żadne usprawiedliwienie. Mamy na tyle mocną ekipę, że potrafimy wygrywać nawet wtedy, kiedy coś działa przeciwko nam".
"Zawsze jestem optymistą, dlatego wierzę, że wszystko pójdzie po naszej myśli w meczu rewanżowym".
Busquets
"To szczęście, że przed nami jeszcze 90 minut rywalizacji na Camp Nou".
"To był niezwykle wymagający mecz. Zawodnicy Arsenalu bardzo groźnie atakowali".
"Mogliśmy wywieźć lepszy wynik z Londynu".
Valdés
"Ważne, że udało się nam strzelić bramkę na The Emirates, choć oczywiście zwycięstwo bardziej by nas satysfakcjonowało".
Alves
"Zagraliśmy bardzo dobrze, zwłaszcza w pierwszej połowie. O rewanżu myślimy pozytywnie".
"To są europejskie rozgrywki. Tu naprawdę ciężko o wygraną. Koniec końców, do Barcelony wracamy w nienajlepszych humorach".
Piątkowy trening
Pierwszy po meczu z Arsenalem trening zawodników Dumy Katalonii odbędzie się w piątek o godzinie 11:00 na boiskach Ciutat Esportiva. Po zajęciach zaplanowano konferencję prasową z udziałem Maxwella.
Testy antydopingowe Keity i Adriano
Zgodnie z zaleceniami UEFA, po spotkaniu z Arsenalem dwaj zmiennicy w drużynie ze stolicy Katalonii - Keita i Adriano - zostali poddani testom antydopingowym.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Mimo porażki w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów w Londynie z Arsenalem, gracze Blaugrany optymistycznie spoglądają w przyszłość, licząc na wygraną w spotkaniu rewanżowym na własnym obiekcie.
Wypowiedzi zawodników Barçy po wczorajszej rywalizacji z podopiecznymi Arsène'a Wengera:
Maxwell
"Mecz z Arsenalem jest dla nas świetną lekcją. Podopieczni Arsène'a Wengera udowodnili, że nigdy nie odpuszczają".
"Zagraliśmy naprawdę dobrze. Wszystko było pod kontrolą aż do 80. minuty".
"Jesteśmy w świetnej dyspozycji, dlatego będziemy w stanie odwrócić losy tego dwumeczu w spotkaniu na Camp Nou".
"Czuję, że sędzia trochę nas skrzywdził, jednak nie jest to żadne usprawiedliwienie. Mamy na tyle mocną ekipę, że potrafimy wygrywać nawet wtedy, kiedy coś działa przeciwko nam".
"Zawsze jestem optymistą, dlatego wierzę, że wszystko pójdzie po naszej myśli w meczu rewanżowym".
Busquets
"To szczęście, że przed nami jeszcze 90 minut rywalizacji na Camp Nou".
"To był niezwykle wymagający mecz. Zawodnicy Arsenalu bardzo groźnie atakowali".
"Mogliśmy wywieźć lepszy wynik z Londynu".
Valdés
"Ważne, że udało się nam strzelić bramkę na The Emirates, choć oczywiście zwycięstwo bardziej by nas satysfakcjonowało".
Alves
"Zagraliśmy bardzo dobrze, zwłaszcza w pierwszej połowie. O rewanżu myślimy pozytywnie".
"To są europejskie rozgrywki. Tu naprawdę ciężko o wygraną. Koniec końców, do Barcelony wracamy w nienajlepszych humorach".
Piątkowy trening
Pierwszy po meczu z Arsenalem trening zawodników Dumy Katalonii odbędzie się w piątek o godzinie 11:00 na boiskach Ciutat Esportiva. Po zajęciach zaplanowano konferencję prasową z udziałem Maxwella.
Testy antydopingowe Keity i Adriano
Zgodnie z zaleceniami UEFA, po spotkaniu z Arsenalem dwaj zmiennicy w drużynie ze stolicy Katalonii - Keita i Adriano - zostali poddani testom antydopingowym.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)