Tito Vilanova: Barcelona gra w futbol i nie myśli o Realu

Choder

1 marca 2011, 16:33

Brak komentarzy
Na kilkanaście godzin przed spotkaniem z Valencią, Tito Vilanova zapewnił, że w trakcie tego meczu, podopieczni Guardioli nie będą myśleć o przewadze punktowej nad Realem Madryt.

Asystent Pepa Guardioli, Tito Vilanova, wyjaśnił, że siedem punktów przewagi nad stołeczną drużyną nie sprawi, że Barcelona zagra zachowawczo przeciwko Valencii.

Na konferencji prasowej nie pojawił się sam Guardiola, który narzeka na ból pleców. W tej sytuacji, jego obowiązki przejął Tito Vilanova. "Nie sądzę, że Barcelona kiedykolwiek gra ze spokojem, bądź bez presji. Naszym celem zawsze jest wygrana, trzy punkty i utrzymanie się na szczycie", przyznał Tito.

"Zobaczymy, czy uda się przekroczyć barierę 99 punktów. Piłkarze dobrze pracują, ciężko trenują i to normalne, że zawsze chcą grać lepiej", kontynuował.

"Oczywiście, jeśli mielibyśmy więcej punktów to wtedy oznaczałoby to, że poprawiliśmy się. Nie ma jednak gwarancji, że wygralibyśmy La Liga", zauważył asystent Pepa Guardioli.

Cel Valencii jest jasny. Nietoperze chcą na koniec sezonu zająć pozycję, która gwarantować będzie miejsce w rozgrywkach Ligi Mistrzów. "Wszystkie spotkania są ważne, a to z Valencią zawsze nas wiele kosztowało. To jest drużyna, która zmieniła swój styl gry, ale jesteśmy przygotowani na różne warianty. Oni stosują wysoki pressing i szybko się organizują. Ich kontry są niezwykle groźne i bardzo dobrze konstruują akcje", zapewnił Tito.

"Pep? Nie mógł tu być. Zobaczymy, jak będzie rano. Wierzę, że będzie z nim dobrze. Myślę, że to pierwszy trening od trzech lat, który opuścił", odpowiedział, zapytany o stan zdrowia szkoleniowca Barcelony.

Z Xavim, czy bez?

Pod znakiem zapytania wciąż stoi występ Xaviego, który od klubowych lekarzy otrzymał już pozwolenie na grę. Piłkarz odbył trening razem z drużyną, jednak Vilanova nie jest pewien występu pomocnika w spotkaniu z Valencią. "Jutro zobaczymy", enigmatycznie rzucił Tito.

Na konferencji nie zabrakło także pytań o stan zdrowia Puyola i Valdésa. W przypadku obu, rehabilitacja przebiega dobrze, ale nadal nie można podać dokładnej daty powrotu piłkarzy do gry. "Puyol jest zadowolony i stopniowo coraz więcej pracuje. Podobnie jest z Víctorem. Wszystko może jednak bardzo szybko się odmienić. Musimy mieć nadzieję", zaapelował na koniec Vilanova.


[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze