Bojan: Jesteśmy roczarowani
Bojan Krkic nie krył swojego rozgoryczenia z powodu straty punktów na El Sánchez Pizjuan, gdzie Barça zremisowała we wczorajszym meczu z miejscową Sevillą 1:1.
"Nie możemy cały czas grać na wysokim poziomie, ale mieliśmy okazje do tego by zdobyć drugiego gola i zwyciężyć. Remis nie jest złym wynikiem, ale pozostał pewien niesmak bowiem mieliśmy szansę wywieźć z Sevilli komplet punktów. Starałem się jak najbardziej pomóc zespołowi", mówił na konferencji prasowej.
"Oczywiście, że wolelibyśmy zwyciężyć, ale na Estadio Sánchez Pizjuan zawsze gra się ciężko, musimy docenić remis, który wywalczyliśmy", dodał.
20-latek twierdzi, iż o wczorajszym meczu trzeba jak najszybciej zapomnieć by dobrze przygotować się do starcia z Getafe: "Sezon jest długi, a każdy mecz zupełnie inny. Nie możemy rozmyślać o wczorajszym spotkaniu, musimy iść naprzód, bo w następny weekend czeka nas kolejny ciężki pojedynek", zakończył Bojan.
[źródło: goal.com]
"Nie możemy cały czas grać na wysokim poziomie, ale mieliśmy okazje do tego by zdobyć drugiego gola i zwyciężyć. Remis nie jest złym wynikiem, ale pozostał pewien niesmak bowiem mieliśmy szansę wywieźć z Sevilli komplet punktów. Starałem się jak najbardziej pomóc zespołowi", mówił na konferencji prasowej.
"Oczywiście, że wolelibyśmy zwyciężyć, ale na Estadio Sánchez Pizjuan zawsze gra się ciężko, musimy docenić remis, który wywalczyliśmy", dodał.
20-latek twierdzi, iż o wczorajszym meczu trzeba jak najszybciej zapomnieć by dobrze przygotować się do starcia z Getafe: "Sezon jest długi, a każdy mecz zupełnie inny. Nie możemy rozmyślać o wczorajszym spotkaniu, musimy iść naprzód, bo w następny weekend czeka nas kolejny ciężki pojedynek", zakończył Bojan.
[źródło: goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)