Barça stawia na Fontàsa w zastępstwie za Abidala

Kuba

17 marca 2011, 10:26

Brak komentarzy
FC Barcelona nie ma zamiaru sprowadzać nowego piłkarza, choć mogłaby powalczyć o takie rozwiązanie, gdyż przepisy FIFA w niektórych przypadkach pozwalają na zakontraktowanie piłkarza, mimo że okienko transferowe rozpocznie się dopiero na początku lipca.

Decyzja już zapadła. FC Barcelona nie ma zamiaru sprowadzać żadnego piłkarza w zastępstwie Érika Abidala. Kataloński klub, choć mógłby pokusić się o sprowadzenie piłkarza - ponieważ w nietypowych sytuacjach FIFA zezwala na takie działania - to nie zamierza tego robić. Sezon wkroczył w decydującą fazę i nie ma już miejsca i czasu na improwizację. Najwięcej zaufania Guardioli ma defensor Barçy B, Andreu Fontàs. Obrońca urodzony w 1989 roku dołączył do drużyny w decydującym momencie rozgrywek, gdy Barça w dalszym ciągu walczy o trzy tytuły.

Kilku spotkań, dwóch-trzech dni przemyśleń potrzebował Zarząd, aby przeanalizować za i przeciw w kwestii sprowadzenia nowego zawodnika. Swój sprzeciw wyraził Pep Guardiola. Trener wie, że już niebawem do składu powróci Carles Puyol, którego do momentu pełnego wyzdrowienia zastąpić może właśnie młody gracz rezerw. W tym sezonie zagrał już zarówno w spotkaniu ligowym, jak i Pucharu Króla, a ponadto w jego dorobku nie brakuje występu w Lidze Mistrzów. Zna filozofię, jaką kieruje się Barcelona, popisał się znakomitym podaniem do Pedro, kiedy Barcelona zdemolowała Almeríę. Od wczoraj rozpoczął regularne treningi z pierwszym zespołem.

Najczęściej występującym w tym sezonie obrońcą w drużynie Guardioli jest Gerard Piqué, który zagrał w 37 z 46 spotkań. Tylko raz włączony do drużyny Fontàs wystąpił u jego boku - w wygranym 2:0 spotkaniu z Rubinem Kazań. Sytuacja w jakiej znalazł się Pep nie jest jednak najgorsza. W obwodzie w dalszym ciągu ma rezerwowego Milito, ponadto gra na pozycji środkowego obrońcy coraz lepiej wychodzi Busquetsowi, a "od biedy" na środku defensywy wystąpić może Mascherano. I jeszcze, co najważniejsze, do składu powoli wraca wspomniany Puyol.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze