Guardiola i Lucescu o losowaniu

robertinho

19 marca 2011, 14:11

Brak komentarzy
Josép Guardiola wraz z Mircea Lucescą wzięli udział w konferencji prasowej zorganizowanej przez dziennikarzy oficjalnego portalu UEFA. Obaj nie szczędzili sobie słów respektu, choć pochodzący z Rumunii szkoleniowiec przyznał, że wolałby "trafić na zespół z Anglii".

Ostatnim razem oba zespoły spotkały się w finale Superpucharu Europy, który miał miejsce w 2009 roku. Barcelona pokonała wtedy Szachtar 1:0, a zwycięstwo, dopiero w doliczonym czasie gry, zapewniła Dumie Katalonii bramka Pedro. Mister po tym spotkaniu nabrał większego szacunku do Lucescu, gdyż jego podopieczni dzielnie bronili się przez cały okres gry.

"Nie minęło wiele czasu odkąd ostatnio graliśmy. Szachtar wciąż gra podobną piłkę tak, jak my", powiedział Pep. "Zdobyli Puchar UEFA, a my wciąż mamy w pamięci, jak trudno było im odebrać Superpuchar Europy. Do tej pory przegrali tylko z Arsenalem w europejskich pucharach. Gdyby Liga Mistrzów byłaby globalną ligą, Górnicy prowadziliby w niej z największym dorobkiem punktowym".

"Czwórka brazylijskich młodych zawodników w ich szeregach jest bardzo dobra. Ich trener jest chytrym lisem i wie wszystko o takich meczach, jak ten. Mam z nim dobry kontakt, wiele razy rozmawialiśmy przez telefon o Dmytro Czyhrynkskim. Wierzę w swój zespół i piłkarzy, którzy są do mojej dyspozycji. Kiedy będzie coraz bliżej do spotkania, będziemy gotowi by dać z siebie wszystko" - mówił Guardiola.

Mircea Lucescu oznajmił, że jest jeszcze za wcześnie, aby skreślać jego zespół. Zapowiada, iż łatwo broni nie złożą i będą walczyć do upadłego, choć nie kryję, że wolał trafić na jedną z drużyn z Wysp Brytyjskich.

"Wolałbym zagrać przeciwko klubowi z Anglii, gdyż sądzę, że poczulibyśmy się pewniej. Pokonaliśmy u siebie Arsenal, z kwitkiem odesłaliśmy także Dynamo Kijów i Bragę, którzy natomiast wygrali z innymi angielskimi zespołami w Lidze Europy".

"Oczywiście bardzo trudno będzie zmierzyć się z Barceloną, są niekwestionowanym faworytem w tym spotkaniu. Doskonale wiemy jak grają. Dla klubu ze Wschodniej Europy przebywanie wśród najlepszej ósemki Starego Kontynentu jest fantastycznym osiągnięciem. Nie zamierzamy jednak poprzestać na tym i zrobimy wszystko, by dostać się dalej" - zakończył Lucescu

[źródło: UEFA]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze