Bojan: Potrzebowałem takiego meczu, jak z Getafe

Borek

20 marca 2011, 17:35

Brak komentarzy
Bojan Krkić, strzelec drugiej i bramki dla Barcelony w spotkaniu z Getafe, przyznał że potrzebował takiego meczu jak z Getafe, aby dalej mieć "wiarę w siebie i poczucie bycia ważnym dla zespołu".

W wywiadzie dla programu "El Marcador" kanału Barça TV, Bojan podzielił się z widzami radością ze strzelenia bramki, rozegrania historycznego, setnego spotkania w barwach Blaugrana i znalezienia właściwej formy: "Jestem bardzo szczęśliwy! To był idealny wieczór! Był to mecz, którego zarówno ja, jak i zespół potrzebowaliśmy. Cieszę się, że zdobyłem gola, to było dla mnie bardzo ważne".

Wczoraj Bojan stał się najmłodszym graczem w historii klubu, który rozegrał 100 ligowych spotkań: "Dostaję gęsiej skórki, gdy uświadamiam sobie, że zagrałem już w 100 meczach ligowych, tym bardziej, że jest to taki zespół jak Barça. Jestem bardzo dumny z wykonanej pracy".

W spotkaniu z Getafe, Bojan strzelił swojego piątego gola w tym sezonie, w zaledwie szóstym meczu, który rozpoczął od pierwszych minut. Te statystyki pokazują, że nie zapomniał jak zdobywa się bramki. "Jestem bardzo zadowolony, zwłaszcza z ostatnich meczów, w których pojawiałem się na placu gry. To bardzo ważne, zwłaszcza dla napastnika, by regularnie pojawiać się na boisku. Teraz mam więcej pewności siebie i czuję się bardzo dobrze fizycznie".

Bojan przyznał, że jednym z czynników, który pomógł mu osiągnąć pułap 100 meczów, oraz nie tracić nadziei na grę w tym zespole, to kibice. "Zawsze czułem się przez nich naprawdę kochany. Oni dają mi siłę do walki", powiedział.

W odniesieniu do Szachtara Donieck, z którym Barça zmierzy się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, Bojan powiedział: "To będzie trudny pojedynek. W ćwierćfinałach nie ma już słabych drużyn i wszyscy rywale są bardzo trudni. Postaramy się awansować. Zależy nam na dobrym wyniku na Camp Nou, tak aby być w dużo lepszej sytuacji w rewanżu na Ukrainie".

Krkić skomentował również zachowanie publiczności, która zgotowała owację walczącemu z chorobą Éricowi Abidalowi: "To wspaniałe, że kibice, oprócz tego że wspierają zespół, oklaskują także poszczególnych piłkarzy. W czasie, gdy trwała owacja, mogłem się na niej skupić, bowiem kontrolowaliśmy piłkę w defensywie, mogłem zobaczyć jak fani składają hołd Abidalowi. To była naprawdę emocjonalna chwila".

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze