Świetna passa Barçy Borges trwa
Barça Borges pokonała BM Granollers w derbach Katalonii. Było to już aż 23. zwycięstwo z rzędu. Goście podjęli walkę i grali bardzo dobrze, ale w starciu z ogromnymi umiejętnościami Barcelony musieli uznać wyższość rywala.
Barça miała trzy gole przewagi po pierwszej połowie. W drugiej cześci gra zespołu pozwoliła na zwiększenie rozmiarów tego ważnego zwycięstwa. Dzień po tym jak Iker Romero ogłosił, że chce opuścić klub, swoimi czterema bramkami miał duży wkład w to zwycięstwo.
Gra rozpoczęła się w sposób typowy dla obu drużyn, czyli dużą intensywnością. Z wyniku 2:2, przewaga Barçy szybko wzrosła, dzięki dwóm bramkom Ikera Romero i jednej Juanína. Barça dominowała, zespół solidnie spisywał się w obronie, spektakularnie bronił Bośniak Sarić, co przed przerwą dało prowadzenie 16:13.
Po przerwie z dużą skutecznością grał Nagy, który zdobył sześć bramek, a także świetnie dysponowany Juanín. Nadal bardzo dobrze bronił Sarić, kilka razy broniąc w ciężkich sytuacjach. Wszystko to dało aż sześciobramkową przewagę (20:14). Kilka wątpliwych decyzji ze strony sędziów sprawiło, że w pewnym momencie w polu było tylko trzech graczy Barcelony. Skorzystali z tego przeciwnicy, którzy momentalnie zmniejszyli stratę i niebawem wynik brzmiał już tylko 24:22.
Kiedy już Barça Borges grała w pełnym składzie, mimo heroicznej walki gości, z powrotem powiększyła swą przewagę - 29:24 i szczypiorniści Granollers nie mieli nic do powiedzenia. Po wejściu na boisko Sjöstranda, drużyna zaostrzyła jeszcze bardziej obronę i do końca już nie oddała wysokiego prowadzenia. To zwycięstwo to duży krok w kierunku przełamania czteroletniej hegemonii Ciudad Realu w lidze.
FC Barcelona Borges - Club Balonmano Granollers, (16:13), 36:29
Barça Borges: Sarić - Víctor Tomás (4), Igropulo (2), Sorhaindo (0), Jernemyr (0), Noddesbo (5), Juanin (7) - Sjöstrand, Sarmiento (4), Rutenka (2), Raúl Entrerríos (1), Nagy (7), Iker Romero (4) i Rocas (0).
Granollers: Ohlander - Svitlica (6), Campos (1), Grundsten (3), Malasinskas (5), Antonio García (6), Nikcevic (1) - Manel, Blanxart (2), Nenadic (0), Resina (1), Salva Puig (2) i Raigal (2).
Sędziowie: García Serradilla i Martín Lorente.
Widzów: 2 724 (Palau Blaugrana).
[źródło: FCBarcelona.cat]
Barça miała trzy gole przewagi po pierwszej połowie. W drugiej cześci gra zespołu pozwoliła na zwiększenie rozmiarów tego ważnego zwycięstwa. Dzień po tym jak Iker Romero ogłosił, że chce opuścić klub, swoimi czterema bramkami miał duży wkład w to zwycięstwo.
Gra rozpoczęła się w sposób typowy dla obu drużyn, czyli dużą intensywnością. Z wyniku 2:2, przewaga Barçy szybko wzrosła, dzięki dwóm bramkom Ikera Romero i jednej Juanína. Barça dominowała, zespół solidnie spisywał się w obronie, spektakularnie bronił Bośniak Sarić, co przed przerwą dało prowadzenie 16:13.
Po przerwie z dużą skutecznością grał Nagy, który zdobył sześć bramek, a także świetnie dysponowany Juanín. Nadal bardzo dobrze bronił Sarić, kilka razy broniąc w ciężkich sytuacjach. Wszystko to dało aż sześciobramkową przewagę (20:14). Kilka wątpliwych decyzji ze strony sędziów sprawiło, że w pewnym momencie w polu było tylko trzech graczy Barcelony. Skorzystali z tego przeciwnicy, którzy momentalnie zmniejszyli stratę i niebawem wynik brzmiał już tylko 24:22.
Kiedy już Barça Borges grała w pełnym składzie, mimo heroicznej walki gości, z powrotem powiększyła swą przewagę - 29:24 i szczypiorniści Granollers nie mieli nic do powiedzenia. Po wejściu na boisko Sjöstranda, drużyna zaostrzyła jeszcze bardziej obronę i do końca już nie oddała wysokiego prowadzenia. To zwycięstwo to duży krok w kierunku przełamania czteroletniej hegemonii Ciudad Realu w lidze.
FC Barcelona Borges - Club Balonmano Granollers, (16:13), 36:29
Barça Borges: Sarić - Víctor Tomás (4), Igropulo (2), Sorhaindo (0), Jernemyr (0), Noddesbo (5), Juanin (7) - Sjöstrand, Sarmiento (4), Rutenka (2), Raúl Entrerríos (1), Nagy (7), Iker Romero (4) i Rocas (0).
Granollers: Ohlander - Svitlica (6), Campos (1), Grundsten (3), Malasinskas (5), Antonio García (6), Nikcevic (1) - Manel, Blanxart (2), Nenadic (0), Resina (1), Salva Puig (2) i Raigal (2).
Sędziowie: García Serradilla i Martín Lorente.
Widzów: 2 724 (Palau Blaugrana).
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)