RAI ujawnia kulisy nagrania: "Mój czas w Barcelonie dobiega końca"
Pep Guardiola zgodził się wziąć udział w tworzeniu nagrania DVD z okazji stulecia klubu Brescia Calcio, gdzie grał w przeszłości. Mister w tym celu spotkał się z dziennikarzem RAI Sport, Piergiorgio Severinim, z którym rozmawiał na temat Brescii... i nie tylko.
Mimo że Guardiola nie udziela wywiadów odkąd jest trenerem Barcelony, to dał się namówić na tworzenie nagrania na temat Brescii, której zawodnikiem był w przeszłości. Podczas rozmowy w Ciutat Esportiva panowie rozmawiali na różne tematy, jednak opublikowane - zgodnie z zawartym porozumieniem - miały zostać tylko te potrzebne do tworzenia nagrania na temat Brescii.
Jednak po powrocie do Włoch, telewizja RAI zmusiła Severiniego do zerwania warunków umowy. Kulisy rozmowy Guardioli z włoskim dziennikarzem zaszokowały wszystkich na świecie, a zwłaszcza w Katalonii. "Myślę, że mój czas w Barcelonie dobiega końca. Jest mi tu dobrze, ale nie mogą zostać w jednym zespole tak długo. Kolejny sezon będzie moim czwartym w roli trenera Barçy. Trzeba być bardzo odważnym, aby pracować tak długo. Po takim czasie zawodnicy nudzą się trenerowi i odwrotnie", powiedział Guardiola do Severiniego, co ujawniła telewizja RAI.
Cała sytuacja wywołała wściekłość Guardioli. Klub wydał oświadczenie, że po meczu Barcelony z Villarrealem kataloński trener na konferencji prasowej wyjaśni całe zajście.
[źródło: Sport/Mundo Deportivo]
Mimo że Guardiola nie udziela wywiadów odkąd jest trenerem Barcelony, to dał się namówić na tworzenie nagrania na temat Brescii, której zawodnikiem był w przeszłości. Podczas rozmowy w Ciutat Esportiva panowie rozmawiali na różne tematy, jednak opublikowane - zgodnie z zawartym porozumieniem - miały zostać tylko te potrzebne do tworzenia nagrania na temat Brescii.
Jednak po powrocie do Włoch, telewizja RAI zmusiła Severiniego do zerwania warunków umowy. Kulisy rozmowy Guardioli z włoskim dziennikarzem zaszokowały wszystkich na świecie, a zwłaszcza w Katalonii. "Myślę, że mój czas w Barcelonie dobiega końca. Jest mi tu dobrze, ale nie mogą zostać w jednym zespole tak długo. Kolejny sezon będzie moim czwartym w roli trenera Barçy. Trzeba być bardzo odważnym, aby pracować tak długo. Po takim czasie zawodnicy nudzą się trenerowi i odwrotnie", powiedział Guardiola do Severiniego, co ujawniła telewizja RAI.
Cała sytuacja wywołała wściekłość Guardioli. Klub wydał oświadczenie, że po meczu Barcelony z Villarrealem kataloński trener na konferencji prasowej wyjaśni całe zajście.
[źródło: Sport/Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)