Mascherano, uniwersalna podpora
Javier Mascherano w ostatnich tygodniach stał się prawdziwą podporą drużyny Guardioli, piłkarzem kluczowym. W obliczu kontuzji Puyola i Abidala ciężko jest wyobrazić sobie zespół bez Mascherano, który zapewnił spokojny powrót do zdrowia obu wyżej wymienionym zawodnikom.
FC Barcelona od początku lutego rozegrała piętnaście spotkań. Mascherano wychodził w podstawowym składzie aż w jedenastu z nich. Opuścił tylko spotkania z Sevillą (1:1), Atlético (3:0), Arsenalem (1:2) oraz Mallorcą (3:0). Aż w dziewięciu z nich Argentyńczyk przebywał na placu gry od początku do końca (nie licząc zmiany w 88' w rewanżu z Arsenalem). Guardiola wcześniej zmianiał go tylko w spotkaniach z Valencią (61') oraz z Athletic (64').
Godna odnotowania jest jego rosnąca rola w zespole, ponieważ Mascherano rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut we wszystkich kwietniowych meczach - Villarreal (1:0), Szachtar (5:1), Almería (3:1) oraz Szachtar (1:0).
Ponadto w wielu spotkaniach na przestrzeni ostatnich tygodni Argentyńczyk był wyróżniającą się postacią na boisku, jak w spotkaniu z Arsenalem, czy wczorajszym z Szachtarem. Zwłaszcza, że w wczoraj Sergio Busquets i Javier Mascherano zamienili się pozycjami. Argentyńczyk potwierdził, że jest uniwersalnym piłkarzem. Na pozycji środkowego obrońcy obok Gerarda Piqué zagrał rewelacyjny mecz. Nie ma wzrostu Sergio, ale jest szybszy, sprawniejszy, lepszy w odbiorze i potrafi lepiej się ustawić.
Wiele osób zauważyło kluczową rolę Argentyńczyka w Barcelonie w ostatnich tygodniach oraz we wczorjaszym meczu - zwłaszcza jego koledzy oraz trener. Gerard Piqué powiedział, że "Mascherano jest szybki, to inteligentny gracz, potrafi dostosować się do każdej sytuacji i pozycji". Pep Guardiola na konferencji prasowej po meczu z Szachtarem wyznał, że sprowadzenie Mascherano to "spektakularny transfer". Jeżeli ktoś miał wątpliwości, co do Masche, to po ostatnich występach z pewnością się już ich wyzbył.
[źródło: Sport/Własne]
FC Barcelona od początku lutego rozegrała piętnaście spotkań. Mascherano wychodził w podstawowym składzie aż w jedenastu z nich. Opuścił tylko spotkania z Sevillą (1:1), Atlético (3:0), Arsenalem (1:2) oraz Mallorcą (3:0). Aż w dziewięciu z nich Argentyńczyk przebywał na placu gry od początku do końca (nie licząc zmiany w 88' w rewanżu z Arsenalem). Guardiola wcześniej zmianiał go tylko w spotkaniach z Valencią (61') oraz z Athletic (64').
Godna odnotowania jest jego rosnąca rola w zespole, ponieważ Mascherano rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut we wszystkich kwietniowych meczach - Villarreal (1:0), Szachtar (5:1), Almería (3:1) oraz Szachtar (1:0).
Ponadto w wielu spotkaniach na przestrzeni ostatnich tygodni Argentyńczyk był wyróżniającą się postacią na boisku, jak w spotkaniu z Arsenalem, czy wczorajszym z Szachtarem. Zwłaszcza, że w wczoraj Sergio Busquets i Javier Mascherano zamienili się pozycjami. Argentyńczyk potwierdził, że jest uniwersalnym piłkarzem. Na pozycji środkowego obrońcy obok Gerarda Piqué zagrał rewelacyjny mecz. Nie ma wzrostu Sergio, ale jest szybszy, sprawniejszy, lepszy w odbiorze i potrafi lepiej się ustawić.
Wiele osób zauważyło kluczową rolę Argentyńczyka w Barcelonie w ostatnich tygodniach oraz we wczorjaszym meczu - zwłaszcza jego koledzy oraz trener. Gerard Piqué powiedział, że "Mascherano jest szybki, to inteligentny gracz, potrafi dostosować się do każdej sytuacji i pozycji". Pep Guardiola na konferencji prasowej po meczu z Szachtarem wyznał, że sprowadzenie Mascherano to "spektakularny transfer". Jeżeli ktoś miał wątpliwości, co do Masche, to po ostatnich występach z pewnością się już ich wyzbył.
[źródło: Sport/Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)