Wenger "poluje" na kolejny talent z La Masía
Arsène Wenger ponownie szuka potencjalnych wzmocnień w szkółce FC Barcelony. Tym razem, francuski szkoleniowiec Kanonierów ma zakusy na młodszego brata Thiago Alcântary - Rafinhę. Drugi z synów Mazinho pomimo swojego młodego wieku, już stał się kluczową postacią grającej w Segunda División Barçy B.
Zgodnie z doniesieniami Daily Mirror, popularny Boss jest wielkim entuzjastą talentu 18-letniego pomocnika i chce ściągnąć go do swojego zespołu w czasie trwania letniego okienka transferowego. Świetne występy Alcântary, nie umknęły uwadze również innych scoutów zespołów z Premiership. Do walki o podpis piłkarza Barçy włączyć się mogą również Chelsea, Liverpool oraz klub, który od czasu przejęcia w nim władzy przez arabskich szejków pojawia się w kontekście niemal wszystkich spekulacji transferowych, czyli Manchester City.
Arsenal będzie prawdopodobnie starał się podkupić utalentowanego zawodnika Barcelonie, w sposób podobny do tego, jakim przed laty ściągnięto do Londynu Ceska Fàbregasa. Podobna zagrywka w przypadku Rafinhi może wywołać prawdziwą burzę na linii FC Barcelona - Arsenal. Warto przypomnieć, że w bieżącym roku, Arsenal za 300 tysięcy funtów sprowadził już innego wychowanka Barçy - Jona Torala, który trafi na Emirates przed rozpoczęciem przyszłego sezonu.
[źródło: Sport]
Zgodnie z doniesieniami Daily Mirror, popularny Boss jest wielkim entuzjastą talentu 18-letniego pomocnika i chce ściągnąć go do swojego zespołu w czasie trwania letniego okienka transferowego. Świetne występy Alcântary, nie umknęły uwadze również innych scoutów zespołów z Premiership. Do walki o podpis piłkarza Barçy włączyć się mogą również Chelsea, Liverpool oraz klub, który od czasu przejęcia w nim władzy przez arabskich szejków pojawia się w kontekście niemal wszystkich spekulacji transferowych, czyli Manchester City.
Arsenal będzie prawdopodobnie starał się podkupić utalentowanego zawodnika Barcelonie, w sposób podobny do tego, jakim przed laty ściągnięto do Londynu Ceska Fàbregasa. Podobna zagrywka w przypadku Rafinhi może wywołać prawdziwą burzę na linii FC Barcelona - Arsenal. Warto przypomnieć, że w bieżącym roku, Arsenal za 300 tysięcy funtów sprowadził już innego wychowanka Barçy - Jona Torala, który trafi na Emirates przed rozpoczęciem przyszłego sezonu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)