Piłkarze w Barcelonie również świętowali zwycięstwo
Po pierwszym półfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów w Madrycie, w szatni Barcelony panowała świetna atmosfera. Nie możemy jednak zapomnieć o czterech zawodnikach, którzy zostali w Barcelonie, aby stamtąd dopingować swoich kolegów.
Z powodu kontuzji i problemów zdrowotnych, Bojan, Maxwell, Abidal i Adriano nie pojechali z drużyną na Santiago Bernabéu, ale za to zdecydowali się obejrzeć ten mecz w telewizji wspólnie.
Dołączyli do nich: Franciso Seirul·lo Vargas, Francesc Cos (trenerzy od przygotowania fizycznego), Daniel Medina (lekarz) i Roger Gironè (fizjoterapeuta), aby w restauracji Emperador na starym porcie w Barcelonie razem kibicować Dumie Katalonii. Kolacja zakończyła się na świętowaniu zwycięstwa nad odwiecznym rywalem.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Z powodu kontuzji i problemów zdrowotnych, Bojan, Maxwell, Abidal i Adriano nie pojechali z drużyną na Santiago Bernabéu, ale za to zdecydowali się obejrzeć ten mecz w telewizji wspólnie.
Dołączyli do nich: Franciso Seirul·lo Vargas, Francesc Cos (trenerzy od przygotowania fizycznego), Daniel Medina (lekarz) i Roger Gironè (fizjoterapeuta), aby w restauracji Emperador na starym porcie w Barcelonie razem kibicować Dumie Katalonii. Kolacja zakończyła się na świętowaniu zwycięstwa nad odwiecznym rywalem.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)