Calderón: Zachowanie Mourinho jest niedopuszczalne
Były prezydent Realu Madryt, Ramón Calderón uważa, że zachowanie trenera Realu Madryt jest "niedopuszczalne". Portugalczyk zamiast pogratulować zwycięstwa Barcelonie za wyeliminowanie swojego zespołu wini oczywiście arbitrów. Ramón twierdzi, iż jest to "szkodliwe" dla klubu.
"Myślę, że to zrzucanie winy na sędziów UEFA jest nie do przyjęcia. To nie pasuje do historii Realu Madryt" powiedział dla stacji radiowej BBC 5.
Po przegranym spotkaniu na Santiago Bernabéu 0:2 Mourinho na konferencji prasowej nie ukrywał swojego rozczarowania pracą arbitrów, po rewanżowym spotkaniu po raz kolejny nie zabrakło kontrowersji i wszyscy związani z zespołem z Madrytu, za odpadnięcie w półfinale Ligi Mistrzów winili arbitrów UEFA. "Nie może być tak, że taki wielki klub jak Real Madryt wini sędziów za swoje porażki. Real przegrał półfinał już w pierwszym spotkaniu, gdzie uległ 0:2" dodał Calderón.
"Zainwestowaliśmy 450mln w ostatnich dwóch latach, aby zbudować mocny i liczący się na świecie zespół, więc jeżeli przegrywamy nie możemy usprawiedliwiać się złym sędziowaniem" powiedział Hiszpan. "W tym klubie ciężko o sukces, na trenerze ciąży wielka presja. Mourinho mówi, że zostanie w drużynie na następny sezon, ale nigdy nic nie wiadomo" zakończył.
[źródło: Mundo Deportivo]
"Myślę, że to zrzucanie winy na sędziów UEFA jest nie do przyjęcia. To nie pasuje do historii Realu Madryt" powiedział dla stacji radiowej BBC 5.
Po przegranym spotkaniu na Santiago Bernabéu 0:2 Mourinho na konferencji prasowej nie ukrywał swojego rozczarowania pracą arbitrów, po rewanżowym spotkaniu po raz kolejny nie zabrakło kontrowersji i wszyscy związani z zespołem z Madrytu, za odpadnięcie w półfinale Ligi Mistrzów winili arbitrów UEFA. "Nie może być tak, że taki wielki klub jak Real Madryt wini sędziów za swoje porażki. Real przegrał półfinał już w pierwszym spotkaniu, gdzie uległ 0:2" dodał Calderón.
"Zainwestowaliśmy 450mln w ostatnich dwóch latach, aby zbudować mocny i liczący się na świecie zespół, więc jeżeli przegrywamy nie możemy usprawiedliwiać się złym sędziowaniem" powiedział Hiszpan. "W tym klubie ciężko o sukces, na trenerze ciąży wielka presja. Mourinho mówi, że zostanie w drużynie na następny sezon, ale nigdy nic nie wiadomo" zakończył.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)