Javi Márquez: To derby, mamy wielką motywację
Pomocnik Espanyolu podkreślił, że przed meczem z Barceloną w szatni jego zespołu panuje wielki entuzjazm. Dodał jednak, że jest zawiedziony postawą władz Barçy, które zabroniły wstępu na stadion kibicom Pericos.
"Jesteśmy bardzo skoncentrowani na jutrzejszym spotkaniu (wypowiedź z soboty - przyp. red.). To derby, dlatego mamy wielką motywację do gry na Camp Nou. To będzie bardzo ładny i atrakcyjny mecz, oni walczą o mistrzostwo, my o awans do Ligi Europy", powiedział Javi Márquez.
Kataloński pomocnik podkreślił jednak, że nie cieszy go fakt, iż na stadionie Barcelony zabraknie kibiców jego drużyny: "Nie będziemy mogli jutro cieszyć się ich dopingiem i to nam się nie podoba. Naszych fanów nie będzie przy nas, a to jedni z najlepszych kibiców w la Liga".
Zapytany o to, czy Mauricio Pochettino wystawi go jako jednego z dwóch defensywnych pomocników, Javi odparł: "To trener jest tym, który decyduje i do niego należy ostatnie słowo. Ja pracuję i zawsze chcę dać z siebie to, co najlepsze".
[źródło: Mundo Deportivo]
"Jesteśmy bardzo skoncentrowani na jutrzejszym spotkaniu (wypowiedź z soboty - przyp. red.). To derby, dlatego mamy wielką motywację do gry na Camp Nou. To będzie bardzo ładny i atrakcyjny mecz, oni walczą o mistrzostwo, my o awans do Ligi Europy", powiedział Javi Márquez.
Kataloński pomocnik podkreślił jednak, że nie cieszy go fakt, iż na stadionie Barcelony zabraknie kibiców jego drużyny: "Nie będziemy mogli jutro cieszyć się ich dopingiem i to nam się nie podoba. Naszych fanów nie będzie przy nas, a to jedni z najlepszych kibiców w la Liga".
Zapytany o to, czy Mauricio Pochettino wystawi go jako jednego z dwóch defensywnych pomocników, Javi odparł: "To trener jest tym, który decyduje i do niego należy ostatnie słowo. Ja pracuję i zawsze chcę dać z siebie to, co najlepsze".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)