Guardiola: Teraz po raz pierwszy zależymy od siebie

Looky

8 maja 2011, 23:18

Brak komentarzy
Po zwycięstwie z Espanyolem drużynie Guardioli brakuje już tylko jednego punktu, aby zdobyć trzeci z rzędu mistrzowski tytuł la Liga. Trener Barçy podkreślił na konferencji prasowej, że jego zespół po raz pierwszy zależy tylko od siebie.

"Teraz po raz pierwszy zależymy od siebie. Brakuje nam tylko punktu, który zamierzamy zdobyć w środę w meczu z Levante. Wszyscy udamy się tam z myślą o zwycięstwie. Wszystko zależy od naszej gry, od naszego nastawienia. W świecie sportu trzeba wykorzystywać okazje, które się nadarzają", powiedział Guardiola, który jest przekonany, że we wtorek Real Madryt "wygra" z Getafe. "Widzieliśmy jak jest, u siebie zaliczyli tylko dwie wpadki", dodał.

Mimo niemal pewnego sukcesu, Pep jak zawsze zachowuje spokój. "Jeszcze nie zwyciężyliśmy. Teraz musimy zdobyć punkt, którego brakuje nam do mistrzostwa. Ponownie przekroczyliśmy 90 punktów zdobytych w lidze i to jest barbarzyńskie osiągnięcie. Ale to wszystko ma sens tylko, gdy zdobywasz mistrzostwo. Nam brakuje tylko 1 z 9 możliwych do zdobycia punktów", kontynuował Guardiola.

"Jesteśmy bardzo blisko trzeciego z rzędu tytułu. Chcemy przesądzić o tym jak najszybciej, bowiem ci piłkarze podejmują wielki wysiłek". Trener chce mieć przede wszystkim czas na to, by w spokoju przygotować drużynę do finału Ligi Mistrzów, który odbędzie się 28 maja.

Zapytany o przebieg niedzielnego spotkania z Espanyolem, odpowiedział: "Było to derby mniej intensywne niż w poprzednich latach. W pierwszej połowie graliśmy znakomicie, ale po zdobyciu drugiej bramki nieco spuściliśmy z tonu. Chciałbym pogratulować Espanyolowi postawy. Graliśmy szybciej i prościej. Pod względem piłkarskim to był poważny mecz". Guardiola podziękował również swoim graczom, którzy "od kwietnia grają bardzo intensywnie i podejmują wielki wysiłek".

Trener Barçy chwalił Messiego: "W pierwszej połowie Messi grał jak szalony, to była jedna z najlepszych części w jego wykonaniu w tym roku. Pomagał nam w pressingu, a z piłką był nieprzewidywalny, jak zawsze. Gra bardzo intuicyjnie. Sam wie najlepiej, co należy robić". Słowa pochwały otrzymał również Fontás, który zdaniem Pepa dobrze wywiązał się ze swojej roli, mimo że wystąpił na pozycji, na której nigdy wcześniej nie grał.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze