Valdés ceni ligowy tytuł

KeyNew

9 maja 2011, 18:59

Brak komentarzy
Víctor Valdés powiedział na konferencji prasowej, że zespół w pełni ceni ligowy tytuł, który może zapewnić sobie w tym tygodniu i że nie ma nic przeciwko temu jak to się stanie.

Jeśli Madrytowi nie uda się pokonać Getafe, Barça będzie mistrzem już we wtorek. Ale nawet jeśli Madryt wygra, Katalończycy będą mistrzami jeśli tylko uda im się wywieźć punkt z Walencji, po meczu z Levante. Valdés powiedział, że "pozostał nam tylko jeden punkt do zdobycia, wszystko zależy od nas i to jest najważniejsze. Nie dbam o to jak go zdobędziemy, ale im szybciej tym lepiej." Dodał, że "będzie to bardzo ważny tytuł mistrzowski, ponieważ liga była konkurencyjna" i czuje, że kolejny sezon będzie jeszcze trudniejszy.

Na temat możliwej fety, w tym tygodniu, bramkarz powiedział: "Celebrowanie nie może być dokonane z premedytacją. Musimy uczcić to w wielkim stylu i jeśli będziemy mogli czynić to z naszymi fanami, tym lepiej."

Z tytułem mistrzowskim na wyciągnięcie ręki oraz finałem Ligi Mistrzów na horyzoncie, Valdés uważa, że "nie ma teraz miejsca na wymówki. Myślę, że wszystkie zespoły odczuwają zmęczenie, ale właśnie w ten sposób przebiega liga. Ale zespół jest fizycznie równy i nie ma wymówek, jeśli chodzi o przygotowanie." Víctor uważa, że był to intensywny rok, szczególnie ze względu na Mistrzostwa Świata i bardzo krótki presezon.

Jako, że sezon dobiega końca, Valdés mówił o piłkarzach powracających z leczenia. "To bardzo ważne. Mieliśmy wiele urazów tym sezonie i im nas więcej tym lepiej. Najlepszą informacją jest to, że Abidal odzyskał zdrowie." Bramkarz Barcelony mówił również o trzech meczach zawieszenia, jakie UEFA nałożyła na Pinto. "Nie mógł z nami cieszyć się z awansu na Camp Nou i opuści także finał. Jeśli klub się odwoła, mam nadzieję, że będzie mógł jechać z nami na Wembley."

Valdés powiedział również, że indywidualne wyróżnienia są ostatnią rzeczą, o których myśli. W obecnej sytuacji, najwartościowsze nagrody trafią do Ronaldo (najlepszy strzelec) i Valdés (najlepszy bramkarz). "Pichichi, Zamora lub jakiejkolwiek inne wyróżnienia personalne nie są naszym celem. To co przejdzie do historii, to jest to co osiągnął zespół." Na koniec został zapytany o to, która interwencja była, jego zdaniem, najlepsza w tym sezonie. Odpowiedział, że była to ta, w której pokrzyżował plany Callejónowi w meczu z Espanyolem.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze