Bendtner: Każdy piłkarz chciałby grać z Xavim i Iniestą
Nicklas Bendtner nie należy do ulubieńców Arsène Wengera. Duński napastnik w bieżącym sezonie dostawał od francuskiego menedżera bardzo mało okazji do gry i po zakończeniu sezonu prawdopodobnie odejdzie z Emirates. Piłkarz nie ukrywa, że jego cichym marzeniem jest gra dla FC Barcelony.
Były zawodnik Kjøbenhavns Boldklub, w najbliższej przyszłości zamierza porozmawiać z Wengerem, by omówić sprawy związane ze swoją przyszłością. Rosły snajper drużyny z północnego Londynu jest bardzo rozczarowany mało pokaźną ilością minut spędzanych na boisku i poważnie zastanawia się nad przenosinami do innego zespołu, w którym otrzymywałby więcej szans.
Trener Arsenalu od początku sezonu konsekwentnie stawia w ataku na Robina van Persiego, a Duńczyk oraz Marouane Chamakh zazwyczaj przesiadują na ławce rezerwowych.
W wywiadzie dla duńskiej telewizji TV2, zawodnik Kanonierów zachwycał się nad zespołem Barçy i mówił, że jego wielkim marzeniem jest gra u boku Xaviego Hernandéza i Andrésa Iniesty. "Jeśli miałbym wybierać, bez wątpienia wybrałbym Barcelonę. Nigdy nie miałem swojego idola na boisku, ale marzę, by pewnego dnia zagrać w jednym zespole z Xavim i Iniestą. Każdy piłkarz chciałby mieć ich w swojej drużynie", powiedział 23-letni napastnik.
[źródło: Sport]
Były zawodnik Kjøbenhavns Boldklub, w najbliższej przyszłości zamierza porozmawiać z Wengerem, by omówić sprawy związane ze swoją przyszłością. Rosły snajper drużyny z północnego Londynu jest bardzo rozczarowany mało pokaźną ilością minut spędzanych na boisku i poważnie zastanawia się nad przenosinami do innego zespołu, w którym otrzymywałby więcej szans.
Trener Arsenalu od początku sezonu konsekwentnie stawia w ataku na Robina van Persiego, a Duńczyk oraz Marouane Chamakh zazwyczaj przesiadują na ławce rezerwowych.
W wywiadzie dla duńskiej telewizji TV2, zawodnik Kanonierów zachwycał się nad zespołem Barçy i mówił, że jego wielkim marzeniem jest gra u boku Xaviego Hernandéza i Andrésa Iniesty. "Jeśli miałbym wybierać, bez wątpienia wybrałbym Barcelonę. Nigdy nie miałem swojego idola na boisku, ale marzę, by pewnego dnia zagrać w jednym zespole z Xavim i Iniestą. Każdy piłkarz chciałby mieć ich w swojej drużynie", powiedział 23-letni napastnik.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)