Ona FM: Arturo Vidal, kolejny chilisjki 'crack' na celowniku Barçy
FC Barcelona za cel podczas letniego okienka transferowego przed przyszłym sezonem obrała sobie transfer dwóch chilijskich piłkarzy: Arturo Vidala oraz Alexisa Sáncheza - informują hiszpańskie media.
Kwestia pozyskania przez Barcelonę Alexisa Sáncheza w mediach krąży już od jakiegoś czasu. Jak podała dziś rozgłośnia radiowa Ona FM, podczas audycji programu 'La Graderia' - na liście potencjalnych wzmocnień jest jeszcze jeden reprezentant Chile, grający w Bundeslidze, Arturo Vidal.
Vidal ma 24 lata, w Bayerze Leverkusen występuje od 2007 roku, wcześniej występował w klubie z ojczyzny, Colo Colo Santiago. Dziś jest jednym z najbardziej pożądanych graczy w Bundeslidze dzięki jego wszechstronności; może grać zarówno w obronie, jak i pomocy, a zdarzało się, że występował ‘z przodu'.
Bayer za transfer piłkarza latem 2007 roku zapłacił siedem milionów euro. Jakiś czas temu, zakupem Chilijczyka zainteresowany był Bayern Monachium, skłonny 'wyłożyć' na całą transakcję 17 milionów euro.
Gracz ma wiele dróg do wyboru. Nic więc dziwnego, że temat swojej przyszłości nie mówi nic. Nie tylko Barça i Real Madryt śledzą poczynania gracza Bayeru.
Alexis Sánchez z kolei jest gwiazdą włoskiego Udinese. Kwota, jaką należałoby przygotować na pozyskanie tego zawodnika wahałaby się w graniach 30-40 milionów euro. Barça, Inter, Manchester United i Chelsea - te kluby postrzegane są za ewentualnego nowego pracodawcę 22-latka.
[źródło: Sport]
Kwestia pozyskania przez Barcelonę Alexisa Sáncheza w mediach krąży już od jakiegoś czasu. Jak podała dziś rozgłośnia radiowa Ona FM, podczas audycji programu 'La Graderia' - na liście potencjalnych wzmocnień jest jeszcze jeden reprezentant Chile, grający w Bundeslidze, Arturo Vidal.
Vidal ma 24 lata, w Bayerze Leverkusen występuje od 2007 roku, wcześniej występował w klubie z ojczyzny, Colo Colo Santiago. Dziś jest jednym z najbardziej pożądanych graczy w Bundeslidze dzięki jego wszechstronności; może grać zarówno w obronie, jak i pomocy, a zdarzało się, że występował ‘z przodu'.
Bayer za transfer piłkarza latem 2007 roku zapłacił siedem milionów euro. Jakiś czas temu, zakupem Chilijczyka zainteresowany był Bayern Monachium, skłonny 'wyłożyć' na całą transakcję 17 milionów euro.
Gracz ma wiele dróg do wyboru. Nic więc dziwnego, że temat swojej przyszłości nie mówi nic. Nie tylko Barça i Real Madryt śledzą poczynania gracza Bayeru.
Alexis Sánchez z kolei jest gwiazdą włoskiego Udinese. Kwota, jaką należałoby przygotować na pozyskanie tego zawodnika wahałaby się w graniach 30-40 milionów euro. Barça, Inter, Manchester United i Chelsea - te kluby postrzegane są za ewentualnego nowego pracodawcę 22-latka.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)