Guardiola: Nie byłoby miło zagrać na w połowie pustym Wembley
Pep Guardiola w pełni popiera decyzję o wylocie do Londynu już dziś, aby uniknąć wszelkich kłopotów z opóźnieniem lub odwołaniem lotów, spowodowanych wybuchem islandzkiego wulkanu Grimsvötn.
"Teraz wskazane jest, aby rozmawiać z ekspertami. Zrobimy dokładnie to, co oni nam polecą. Jeśli mówią, że nie możemy ryzykować, polecimy już dzisiaj" - powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec Barcelony.
Guardiola problem widzi nie tylko w dotarciu na miejsce samej drużyny, ale również 25 000 fanów, którzy planują podróż do Londynu. "Nie będziemy ryzykować ani trochę. Klub jednak troszczy się również o kibiców. To jest spektakl, który wykonujemy specjalnie dla nich. Nie byłoby miło zagrać na w połowie pustym Wembley" - przyznał.
Problemy w europejskiej przestrzeni powietrznej
Wczoraj Unia Europejska postawiła w stan gotowości swoje sztaby kryzysowe, aby szybko i sprawnie poradzić sobie z problemem, który stanowi nadciągająca nad kontynentalną Europę chmura pyłu. Jest ona efektem wybuchu wulkanu Grimsvötn i zagraża bezpieczeństwu europejskiej przestrzeni powietrznej.
Działająca w ramach Komisji Europejskiej grupa, zrzeszająca europejskie linie lotnicze, lotniska, władze lotnicze oraz Europejską Organizację ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol) wydała dziś wytyczne, które mają wyjaśnić w jakich warunkach loty mogą odbyć się normalnie, a kiedy muszą zostać odwołane.
Ponadto Urząd Lotnictwa Cywilnego wyraził opinię, że pył wulkaniczny może w znaczący sposób wpłynąć na zmianę ruchu lotniczego w Wielkiej Brytanii.
Komisja Europejska poinformowała, że chmura pyłu dotarła już do Irlandii oraz północnej części Wysp Brytyjskich.
[źródło: Sport]
"Teraz wskazane jest, aby rozmawiać z ekspertami. Zrobimy dokładnie to, co oni nam polecą. Jeśli mówią, że nie możemy ryzykować, polecimy już dzisiaj" - powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec Barcelony.
Guardiola problem widzi nie tylko w dotarciu na miejsce samej drużyny, ale również 25 000 fanów, którzy planują podróż do Londynu. "Nie będziemy ryzykować ani trochę. Klub jednak troszczy się również o kibiców. To jest spektakl, który wykonujemy specjalnie dla nich. Nie byłoby miło zagrać na w połowie pustym Wembley" - przyznał.
Problemy w europejskiej przestrzeni powietrznej
Wczoraj Unia Europejska postawiła w stan gotowości swoje sztaby kryzysowe, aby szybko i sprawnie poradzić sobie z problemem, który stanowi nadciągająca nad kontynentalną Europę chmura pyłu. Jest ona efektem wybuchu wulkanu Grimsvötn i zagraża bezpieczeństwu europejskiej przestrzeni powietrznej.
Działająca w ramach Komisji Europejskiej grupa, zrzeszająca europejskie linie lotnicze, lotniska, władze lotnicze oraz Europejską Organizację ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol) wydała dziś wytyczne, które mają wyjaśnić w jakich warunkach loty mogą odbyć się normalnie, a kiedy muszą zostać odwołane.
Ponadto Urząd Lotnictwa Cywilnego wyraził opinię, że pył wulkaniczny może w znaczący sposób wpłynąć na zmianę ruchu lotniczego w Wielkiej Brytanii.
Komisja Europejska poinformowała, że chmura pyłu dotarła już do Irlandii oraz północnej części Wysp Brytyjskich.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)