Reakcje piłkarzy Barcelony po finale Ligi Mistrzów

Rozwad

29 maja 2011, 12:45

20 komentarzy
Po finale Ligi Mistrzów piłkarze Barcelony byli oblegani przez dziennikarzy gazet oraz stacji telewizyjnych z całego świata. Poniżej prezentujemy wypowiedzi podopiecznych Guardioli na gorąco po finale na Wembley.

Villa: Jestem szczęśliwy

Napastnik Barcelony zadedykował zwycięstwo fanów, rodzinie oraz synowi jego przyjaciela Pepe Reiny, Luce, który jest jego siostrzeńcem. Przed mikrofonami TVE, Villa stwierdził, że "ten mecz był wisienką na torcie tego fantastycznego sezonu".

"Czuję szczęście, radość... Mamy zespół z ambicjami, który dąży do osiągania kolejnych sukcesów. Kiedy zdobyłem bramkę na 3-1 poczułem spokój. To była bramka, która dała nam spokój w finale", powiedział.

Pedro, szczęśliwy

Pedro Rodríguez powiedział, że ten tytuł chce zadedykować wszystkim kibicom Barcelony, którzy zawsze ich wspierają. "Chcemy świętować i cieszyć się razem z nimi. Dedykuję ten puchar kibicom FC Barcelony, którzy zawsze nas wspierają", powiedział strzelec pierwszej bramki na Wembley.

Wychowanek Barçy wyznał również, że ten tytuł poświęca także rodzinie, która była razem z nim w Londynie. "Bardzo się cieszę, że byli tu razem ze mną. Jestem szczęśliwy, że zdobyłem bramkę w finale. Jestem bardzo szczęśliwy, to są pięknę chwilę, których nigdy nie zapomnę", wyznał.

Piqué i Barça na koncercie Shakiry

Gerard Piqué za pośrednictwem swojego Twittera potwierdził, że cały zespół Barçy uda się na koncert Shakiry na Estadi Lluís Companys w Barcelonie. "Jutro wracamy do Barcelony. Potem mamy kawalkadę, zabawę na Camp Nou, a następnie zapraszam wszystkich na koncert Shakiry", powiedział potwierdzając, że uroczystość świętowania czwartego Pucharu Europy zakończy się na wzgórzu Montjuic.

Shakira również na swoim Twitterze pogratulowała zwycięstwa i zaprosiła na zabawę. "Mistrzowie! Daliście nam wiele radości. Que viva el Barça! A teraz czas na świętowanie", napisała.

Abidal: To wyjątkowy moment

Francuz na samym początku powiedział: "Dziękuję Xaviemu i Puyolowi". Dwaj kapitanowie oddali Abidalowi zaszczyt podniesienia Pucharu Europy w niebo ponad Wembley. "Żadne słowa nie mogą wyrazić tego, jak się czuję. To są wspaniałe chwile. Wyjątkowe chwile w karierze każdego gracza", powiedział.

Następnie spytany komu zadedykuje to trofeum, odpowiedział: "Mojej rodzinie, mojej żonie, moim dziewczynkom, moim rodzicom i mojemu krajowi Martynice". Później Francuz podziękował "wielu ludziom", którzy wspierali go podczas walki z chorobą. Odnośnie finału na Wembley, powiedział: "Wszystko poszło perfekcyjnie".

Alves o wielkich chwilach

Dani Alves powiedział, że to czego dokonała Barceloną jest "wielkie". "To co osiągnęliśmy jest wielkie i należy mieć szacunek do takich rzeczy. To historyczny stadion, wróciliśmy tu, aby zdobyć Ligę Mistrzów. Ponadto jesteśmy wdzięczni fanom Barçy, którzy nas wspierali", powiedział.

Brazylijczyk oddał słowa uznania dla Manchesteru United. "Oni są przykładem do naśladowania, zachowują się rycersko. Bardzo ich szanuję, są mistrzami piłki nożnej", wyznał. "

Messi: Dziś nie zdajemy sobie sprawy z tego, czego dokonaliśmy"

Argentyński gwiazdor po wyjściu z szatni powiedział, że "dziś ja i moi koledzy nie jesteśmy jeszcze świadomi tego, czego dokonaliśmy". "Dzisiaj byliśmy zdecydowanie lepsi i zasłużyliśmy na zwycięstwo. Zabieramy do domu czwarty Pucharu Europy", powiedział.

Najlepszy piłkarz finału na Wembley wyznał, że to jeszcze nie koniec. Dziennikarz powiedział, że Barcelona i Messi wygrali już wszystko, dlatego zadał pytanie co chcą i mogą jeszcze osiągnąć. "Chcę zdobyć kolejny puchar, zdobywać kolejne bramki...", wyznał. Spytany o swoją bramkę, odpowiedział: "Miałem trochę wolnej przestrzeni, bramkarz wyszedł, strzeliłem i piłka na szczęście wpadła".


[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze