Milito: Myślę, że pozostanę w Barcelonie - wywiad
Gabi Milito wraz z Messim i Mascherano koncentruje się na przygotowaniach do Copa Amercia. W wywiadzie dla Mundo Deportivo mówi o swojej przyszłości i nie tylko.
Tylko pod koniec sezonu miałeś więcej szans na regularną grę. Myślisz, że brak częstych występów w całym sezonie może Ci przeszkodzić w reprezentacji?
Bez względu na to czy grałem czy nie, pracowałem bardzo ciężko na treningach zarówno w Barcelonie jak i na zgrupowaniu reprezentacji. Prawdą jest to, że w ostatnim sezonie nie grałem tyle, ile bym chciał, ale myślę, że nie to nie odbije się na mojej formie.
Sergio Batista uważa Cię za kluczowego zawodnika formacji defensywnej, który ma być pewnym punktem zespołu.
Cieszę się, że trener ma do mnie zaufanie. Muszę przyznać, iż przez ostatnie cztery sezony w Barcelonie nie grałem zbyt wiele, ale ciężko pracowałem by utrzymywać formę.
Rozmawiałeś już z Pepem na temat swojej przyszłości?
Nie, w ogóle. Od razu po wygraniu Ligi Mistrzów leciałem do Argentyny by koncentrować się na przygotowaniach do Copa America. Liczy się to, co jest obecnie. Później będę myślał o rozmowie z Guardiolą.
Chciałbyś zostać w Barcelonie i dostawać więcej szans na grę?
Szczerze mówiąc to nie czas by o tym rozmawiać. Koncentruję się na Copa America, które gramy u siebie, to jest teraz najważniejsze.
Twoje nazwisko znalazło się na liście potencjalnych transferów Bayernu Monachium.
Tak? Nie miałem o tym pojęcia. Ale mogę to skomentować tak jak odpowiedziałem na poprzednie pytanie.
Możliwe jest Twoje odejście do Indepediente?
Noszę ten klub w sercu, ale powtórzę po raz kolejny: teraz liczy się Copa America.
Co się stało w styczniu? Wszystko wskazywało na to, że odejdziesz, ale po rozmowie z Guardiolą zmieniłeś zdanie.
Było, minęło. Była możliwość odejścia, poruszyłem tę kwestię, ale po rozmowie z Pepem stwierdziłem, że najlepszym rozwiązaniem będzie pozostanie w Barcelonie.
Masz czasami pretensje do Pepa o to, że grasz tak mało?
Nie, skąd. Z Pepem wiążą mnie tak samo dobre relacje jak z moimi kolegami. Słucham jego uwag bo jest bardzo dobrym trenerem, który nauczył mnie wiele nowych rzeczy. Jeszcze zanim go poznałem nigdy bym nie powiedział, że tyle od niego się nauczę.
Jak będziesz pamiętał drogę przebytą ze swoim obecnym klubem?
Pomijając kontuzje, były to cztery cudowne lata. Spotkałem wspaniałych ludzi, którzy stworzyli niesamowitą drużynę. Najpierw Rijkaard, później Guardiola... Mogę na co dzień obserwować Messiego, najlepszego piłkarza na świecie. Mamy świetne relacje. Imponuje mi w nim to, że pozostał tym samym normalnych dzieciakiem, którego poznałem przed laty. Zasłużył na wszystko, co roku to udowadnia.
Jest najlepszy w historii?
To pytanie słyszę bardzo często i mam wrażenie, że jeszcze wiele może osiągnąć. To, co robi na boisku jest niesamowite, nigdy nie widziałem czegoś podobnego. Cieszę się, że mogę być jego przyjacielem i obserwować go każdego dnia. Cieszę się zarówno gry gram jak i wtedy gdy siedzę na ławce. Jestem pasjonatem futbolu, myślę, że nikt nie gra pięknie niż Barça i Leo. To rzeczy do których teraz jesteśmy przyzwyczajeni, widzimy to na co dzień, ale kiedyś będę mógł powiedzieć, że byłem częścią tego zespołu i grałem z Leo.
Cały czas cię zaskakuje?
I tak i nie. Nie, ponieważ zdajemy sobie sprawy z potencjału jakim dysponuje, ale za każdym razem gdy robi coś niezwykłego zastanawiamy się jak to zrobił.
Co sądzisz o postawie Realu i Mourinho po ostatnich derbach?
Wszystko rozstrzygnęło się na boisku. Pozostałymi sprawami niech zajmuje się prasa, ale prawdą jest, iż na boisku czuć było niesamowite emocje i ogromną presję, sam musiałem sobie z tym radzić gdy wszedłem na boisko. Pojawiło się wiele kontrowersji, ale każdy ma swoje zdanie. Nie chcieliśmy się mieszać w słowne gierki, woleliśmy grać w piłkę na boisku. Barça jest lepsza niż Real.
Co możesz powiedzieć o Sánchezie, Cesku i Rossim, ich transfery są możliwe?
Wszyscy trzej to bardzo dobrzy piłkarze. To jednak trener ma najważniejsze zdanie i wie kogo sprowadzić by jeszcze bardziej wzmocnić zespół i konkurencję.
Gabi Milito nadal będzie Blaugrana?
Dzisiaj myślę, że tak, ale tak jak powiedziałem wcześniej, teraz koncentruję się na Copa America.
[źródło: Mundo Deportivo]
Tylko pod koniec sezonu miałeś więcej szans na regularną grę. Myślisz, że brak częstych występów w całym sezonie może Ci przeszkodzić w reprezentacji?
Bez względu na to czy grałem czy nie, pracowałem bardzo ciężko na treningach zarówno w Barcelonie jak i na zgrupowaniu reprezentacji. Prawdą jest to, że w ostatnim sezonie nie grałem tyle, ile bym chciał, ale myślę, że nie to nie odbije się na mojej formie.
Sergio Batista uważa Cię za kluczowego zawodnika formacji defensywnej, który ma być pewnym punktem zespołu.
Cieszę się, że trener ma do mnie zaufanie. Muszę przyznać, iż przez ostatnie cztery sezony w Barcelonie nie grałem zbyt wiele, ale ciężko pracowałem by utrzymywać formę.
Rozmawiałeś już z Pepem na temat swojej przyszłości?
Nie, w ogóle. Od razu po wygraniu Ligi Mistrzów leciałem do Argentyny by koncentrować się na przygotowaniach do Copa America. Liczy się to, co jest obecnie. Później będę myślał o rozmowie z Guardiolą.
Chciałbyś zostać w Barcelonie i dostawać więcej szans na grę?
Szczerze mówiąc to nie czas by o tym rozmawiać. Koncentruję się na Copa America, które gramy u siebie, to jest teraz najważniejsze.
Twoje nazwisko znalazło się na liście potencjalnych transferów Bayernu Monachium.
Tak? Nie miałem o tym pojęcia. Ale mogę to skomentować tak jak odpowiedziałem na poprzednie pytanie.
Możliwe jest Twoje odejście do Indepediente?
Noszę ten klub w sercu, ale powtórzę po raz kolejny: teraz liczy się Copa America.
Co się stało w styczniu? Wszystko wskazywało na to, że odejdziesz, ale po rozmowie z Guardiolą zmieniłeś zdanie.
Było, minęło. Była możliwość odejścia, poruszyłem tę kwestię, ale po rozmowie z Pepem stwierdziłem, że najlepszym rozwiązaniem będzie pozostanie w Barcelonie.
Masz czasami pretensje do Pepa o to, że grasz tak mało?
Nie, skąd. Z Pepem wiążą mnie tak samo dobre relacje jak z moimi kolegami. Słucham jego uwag bo jest bardzo dobrym trenerem, który nauczył mnie wiele nowych rzeczy. Jeszcze zanim go poznałem nigdy bym nie powiedział, że tyle od niego się nauczę.
Jak będziesz pamiętał drogę przebytą ze swoim obecnym klubem?
Pomijając kontuzje, były to cztery cudowne lata. Spotkałem wspaniałych ludzi, którzy stworzyli niesamowitą drużynę. Najpierw Rijkaard, później Guardiola... Mogę na co dzień obserwować Messiego, najlepszego piłkarza na świecie. Mamy świetne relacje. Imponuje mi w nim to, że pozostał tym samym normalnych dzieciakiem, którego poznałem przed laty. Zasłużył na wszystko, co roku to udowadnia.
Jest najlepszy w historii?
To pytanie słyszę bardzo często i mam wrażenie, że jeszcze wiele może osiągnąć. To, co robi na boisku jest niesamowite, nigdy nie widziałem czegoś podobnego. Cieszę się, że mogę być jego przyjacielem i obserwować go każdego dnia. Cieszę się zarówno gry gram jak i wtedy gdy siedzę na ławce. Jestem pasjonatem futbolu, myślę, że nikt nie gra pięknie niż Barça i Leo. To rzeczy do których teraz jesteśmy przyzwyczajeni, widzimy to na co dzień, ale kiedyś będę mógł powiedzieć, że byłem częścią tego zespołu i grałem z Leo.
Cały czas cię zaskakuje?
I tak i nie. Nie, ponieważ zdajemy sobie sprawy z potencjału jakim dysponuje, ale za każdym razem gdy robi coś niezwykłego zastanawiamy się jak to zrobił.
Co sądzisz o postawie Realu i Mourinho po ostatnich derbach?
Wszystko rozstrzygnęło się na boisku. Pozostałymi sprawami niech zajmuje się prasa, ale prawdą jest, iż na boisku czuć było niesamowite emocje i ogromną presję, sam musiałem sobie z tym radzić gdy wszedłem na boisko. Pojawiło się wiele kontrowersji, ale każdy ma swoje zdanie. Nie chcieliśmy się mieszać w słowne gierki, woleliśmy grać w piłkę na boisku. Barça jest lepsza niż Real.
Co możesz powiedzieć o Sánchezie, Cesku i Rossim, ich transfery są możliwe?
Wszyscy trzej to bardzo dobrzy piłkarze. To jednak trener ma najważniejsze zdanie i wie kogo sprowadzić by jeszcze bardziej wzmocnić zespół i konkurencję.
Gabi Milito nadal będzie Blaugrana?
Dzisiaj myślę, że tak, ale tak jak powiedziałem wcześniej, teraz koncentruję się na Copa America.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (29)