Bojan: Któregoś dnia to musiało nastąpić
Bojan zakomunikował dzisiaj w mediach, że musi opuścić Barcelonę. Wypowiedź wychowanka Blaugrany zdaje się potwierdzać, że od przyszłego sezonu będzie on zawodnikiem włoskiej Romy. "Któregoś dnia to musiało nastąpić", mówił reprezentant hiszpańskiej młodzieżówki o swoim odejściu.
Urodzony w Linyoli zawodnik był dzisiaj w katalońskiej miejscowości Puigcerdà, gdzie dziennikarze pytali go o przyszłość. Chociaż Krkić nie potwierdził oficjalnie, że odchodzi do Romy, z jego słów wyraźnie można wywnioskować, że opuszcza klub.
"To nie jest dla mnie łatwy moment, ale kiedyś musiałem odejść. Jestem już raczej poza klubem", mówił Bojan o swojej sytuacji.
"Czuję się uprzywilejowany, będąc tu, gdzie jestem w wieku 20 lat. Ukształtowałem się w tym klubie i mam jeszcze wiele do udowodnienia", dodał.
"Nie rozmawiałem jeszcze z Luisem Enrique, ale to zaszczyt, że takie zespoły interesują się moimi usługami", zakończył Bojan, nawiązując do zainteresowania ze strony włoskiego klubu.
[źródło: Sport]
Urodzony w Linyoli zawodnik był dzisiaj w katalońskiej miejscowości Puigcerdà, gdzie dziennikarze pytali go o przyszłość. Chociaż Krkić nie potwierdził oficjalnie, że odchodzi do Romy, z jego słów wyraźnie można wywnioskować, że opuszcza klub.
"To nie jest dla mnie łatwy moment, ale kiedyś musiałem odejść. Jestem już raczej poza klubem", mówił Bojan o swojej sytuacji.
"Czuję się uprzywilejowany, będąc tu, gdzie jestem w wieku 20 lat. Ukształtowałem się w tym klubie i mam jeszcze wiele do udowodnienia", dodał.
"Nie rozmawiałem jeszcze z Luisem Enrique, ale to zaszczyt, że takie zespoły interesują się moimi usługami", zakończył Bojan, nawiązując do zainteresowania ze strony włoskiego klubu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (67)